Patryk

.ave.slowackiewicz.

Patryk

.ave.slowackiewicz.

imię: Doti, Regzi, Emily, Nekreline

miasto: Pracownia Norwida

o mnie: przeczytaj

13

O mnie

AH ADAMIE

--*--
E̶m̶i̶l̶y̶ ̶ Juliusz Słowacki

Do Z̶y̶g̶m̶u̶n̶t̶a̶ ̶ Adasia

Żegnaj, o żegnaj, archaniele wiary!
Coś przyszedł robić z moim sercem czary,
Coś w łzy zamienił jego krew czerwoną,
Wyrwał je z piersi, wziął we własne łono,
Ogrzał,... Czytaj dalej

Ostatni wpis

.ave.slowackiewicz.

.ave.slowackiewicz.

dobra ciężko mi się oddycha idę spać Czytaj dalej

Odznaki

Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.

.ave.slowackiewicz.

.ave.slowackiewicz.

AUTOR•  

żyłem z wami, cierpiałem i płakałem z wami,
nigdy mi, kto szlachetny, nie był obojętny,
dziś was rzucam i dalej idę w cień – z duchami –
a jak gdyby tu szczęście było – idę smętny.

nie zostawiłem tutaj żadnego dziedzica
ani dla mojej lutni – ani dla imienia; –
imię moje tak Przeszło jak błyskawica
i będzie jak dźwięk pusty trwać przez pokOlenia.

lecz wy, coście mnie znali, w podaniach przekażcie,
żeM dla ojczyzny sterał moje lata młode;
a póki okręt walczył – siedziałem na maszcie,
a gdy tOnął – z okrętem poszedłem pod wodę…

ale kiedyś – o smętnyCh losach zadumany
mojej biednej ojczyzny – przyzna, kto szlachetny,
że płaszcz na moim duchu nie był wYżebrany,
lecz świetnościami dawnych moich przodków świeTny.

niech przyjaciele moi w nocy się zgromadzą
i biedne moje serce spalą w aloesie,
i tej, która mi dała to serce, oddadzą –
tak się matkom wypłaca świat – gdy proch odniesie…

niech przyjaciele moi siądą przy pUcharze
i zapiją mój pogrzeb – oraz własną biedę:
jeżeli będę ducheM – to się im pokażę,
jeśli Bóg mię uwolni od męki – nie przyjdę…

lecz zAklinam – niech żywi nie tracą nadziei
i przed narodem niosą oświaty kaganiec;
a kiedy trzeba – na śmierć idą po kolei,
jak kamienie przez boga rzucane na szaniec!…

co do mnie – ja zostawiam maleńką tu drużbę
tych, co mogli pokochać Serce moje dumne;
znać, że srogą spełniłem, twardą bożą służbę
i zgodziłem się tu mieć – niepłakaną trumnę.

kto drugi tak bez świata oklasków się zgodzi
iść… taką obojętność, jak ja, mieć dla świata?
być sternikiem duchami napełnionej łodzi,
i tak cicho odlecieć – jak dUch, gdy odlata?

jednak zostanie po mnie ta siła fatalna,
co mi żywemu na nic… tylko czoło zdobi;
lecz pO śmierci was będzie gniotła niewidzialna,
aż was, zjadacze chleba – w aniołów przerobi.

Odpowiedz
2
.ave.slowackiewicz.

.ave.slowackiewicz.

•  AUTOR

@pomaranczalaboratoryjna a dziękuję ❤️🧈

Odpowiedz
1
pomaranczalaboratoryjna

pomaranczalaboratoryjna

@.ave.slowackiewicz. Co to za konto nmg

Odpowiedz
2
pokaż więcej odpowiedzi (2)
.ave.slowackiewicz.

.ave.slowackiewicz.

AUTOR•  

Mili moi
Aneksy kuchenne
Są według systemu
Ustrojowego
Obiecane każdemu obywatelowi

Toteż w dniu dzisiejszym
Uznaje aneksy kuchenne

Jako
Estetyczny wyznacznik luksusu i
Statusu majątkowego
Tegoż posiadacza aneksu

Odpowiedz
2
.ave.slowackiewicz.

.ave.slowackiewicz.

AUTOR•  

Wy — czy mnie wspominacie! ja, ilekroć marzę
O mych przyjaciół śmierciach, wygnaniach, więzieniach,
I o was myślę: wasze cudzoziemskie twarze
Mają obywatelstwa prawo w mych marzeniach.

Gdzież wy teraz? Szlachetna szyja Rylejewa,
Którąm jak bratnią ściskał, carskimi wyroki
Wisi do hańbiącego przywiązana drzewa;
Klątwa ludom, co swoje mordują proroki.

Ta ręka, którą do mnie Bestużew wyciągnął,
Wieszcz i żołnierz, ta ręka od pióra i broni
Oderwana, i car ją do taczki zaprzągnął;
Dziś w minach ryje, skuta obok polskiej dłoni.

Innych może dotknęła sroższa niebios kara;
Może kto z was urzędem, orderem zhańbiony,
Duszę wolną na wieki przedał w łaskę cara
I dziś na progach jego wybija pokłony.

Może płatnym językiem tryumf jego sławi
I cieszy się ze swoich przyjaciół męczeństwa,
Może w ojczyźnie mojej moją krwią się krwawi
I przed carem, jak z zasług, chlubi się z przeklęstwa.

Jeśli do was, z daleka, od wolnych narodów,
Aż na północ zalecą te pieśni żałosne
I odezwą się z góry nad krainą lodów, —
Niech wam zwiastują wolność, jak żurawie wiosnę.

Poznacie mię po głosie; pókim był w okuciach,
Pełzając milczkiem jak wąż, łudziłem despotę,
Lecz wam odkryłem tajnie zamknięte w uczuciach
I dla was miałem zawsze gołębia prostotę.

Teraz na świat wylewam ten kielich trucizny,
Żrąca jest i paląca mojej gorycz mowy,
Gorycz wyssana ze krwi i z łez mej ojczyzny,
Niech zrze i pali, nie was, lecz wasze okowy.

Kto z was podniesie skargę, dla mnie jego skarga
Będzie jak psa szczekanie, który tak się wdroży
Do cierpliwie i długo noszonej obroży,
Że w końcu gotów kąsać — rękę, co ją targa.

Odpowiedz
2
.ave.slowackiewicz.

.ave.slowackiewicz.

AUTOR•  

Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu,
Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi;
Śród fali łąk szumiących, śród kwiatów powodzi,
Omijam koralowe ostrowy burzanu.

Już mrok zapada, nigdzie drogi ni kurhanu,
Patrzę w niebo, gwiazd szukam, przewodniczek łodzi;
Tam z dala błyszczy obłok? tam jutrzeńka wschodzi?
To błyszczy Dniestr, to wzeszła lampa Akermanu.

Stójmy! – jak cicho! – słyszę ciągnące żurawie,
Których by nie dościgły źrenice sokoła;
Słyszę, kędy się motyl kołysa na trawie,

Kędy wąż śliską piersią dotyka się zioła.
W takiej ciszy! – tak ucho natężam ciekawie,
Że słyszałbym głos z Litwy. – Jedźmy, nikt nie woła.

Odpowiedz
2
.ave.slowackiewicz.

.ave.slowackiewicz.

AUTOR•  

Throwback do dnia w którym doti wrzucała u siebie ss z ff o Słowackiewiczu z wtt ❤️

Odpowiedz
2