
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×









_Malsana_
AUTOR•Japier.dole, ale miałam zryty sen.
Śniło mi się, że miałam zajęcia z rysunku (mam je przez kamerkę) i poszłam do kibla Z TELEFONEM (co jest mega dziwne, bo nigdy nie biorę do łazienki, toalety telefonu jak jestem u siebie). Postawiłam na górnej części toalety telefon i nie zorientowałam się, że mam kamerkę włączoną. Kiedy wyszłam, nie wzięłam ze sobą telefonu, ale byłam magicznym trafem połączona również na telefonie. Kilka sekund później biegnę do toalety zobaczyć, czy telefon tam jest i przede wszystkim: CZY JEST KAMERKA WYŁĄCZONA. Patrzę: kamerka włączona (a po mnie w tym czasie był jeszcze dziadek i chb mama). Ja miałam taki zawał, jak to zobaczyłam. Wzięłam telefon, wyłączyłam kamerkę. Potem urywa się scena (mam tak często w snach) i pojawia się następna, jak mama na balkonie każe mi dzwonić pod jakiś tam numer zajmujący się sprawami, jak np. zostanie opublikowane jakieś dziwne, ośmieszające i niekomfortowe nagranie. Dlaczego kazała mi to zrobić? Bo okazało się, że nagranie z toalety krąży w sieci (co najdziwniejsze: wszyscy domownicy mieli łagodne podejście do sprawy). *Mało ważny fakt*: byli wtedy na balkonie ja, mama, te dziewczyny z którymi mam te zajęcia (tylko że z innym wyglądem) + jakaś, która nie istnieje na serio i mój kuzyn. Siedziałam obok jednej z tych dziewczyn. Nie byłam pewna, co mam robić, więc mama zaprezentowała i gadała z jakąś panią z AI, która miała mega realistyczny głos i wygląd (nie wiem, czemu było wtedy widać na kamerkach). Potem ja miałam zadzwonić pod numer 992 (czyli pod ten sam numer, tylko że była inna pseudo "operatorka"). Zadzwoniłam, ale już nie było nikogo widać na kamerkach. I tam jakaś starsza pani z AI (która miała równie realistyczny głos) i na początku zaczęła coś pier.dolić sama do siebie, jakby narzekała i krytykowała sprawę (chociaż jeszcze nie było dowodów na to, że to ja dzwonię) i nagle się przedstawia jako jakaś Cichała/Cichało (niestety nie usłyszałam imienia, bo był wtedy wokół mnie duży szum). I nagle słyszę, jak jakaś inna baba (nwm, czy też AI czy nie, ale chb nie) zaczyna gadać z tą panią, jakby trzy telefony podłączyły się do jednej rozmowy. Ja mam takie wtf-. Znowu urywa się scenka. Jest wieczór. Cała rodzina jest w kuchni. Wszyscy mnie uspokajali, jakby nic się nie stało (mimo, że prawdopodobnie nie tylko ja byłam na nagraniu). *Mało ważne* poszłam tak z nudów do pokoju rodziców i zobaczyłam, że Nawrocki do czegoś tam się przygotowuje. Znowu scenka się urwała. Byłam w szkole, na piętrze dla klas 1-3 (czyli na parterze). Siedziałam sobie zdołowana, ale nikt nie śmiał się ze mnie, wszyscy przechodzili obok mnie obojętnie, jakby nic się nie stało. Weszłam do sali od matmy, usiadłam w prawym kącie od tablicy (jak się odwróciłam, to był to lewy kątem. Przede mną coś stało, nie pamiętam co (chb pianino z sali wychowawczyni, która uczy muzyki XD). Była sobie tam jeszcze pani od fizyki jako wspomagający (ona była wspomagającym u mnie w 1-3 i w 5 klasie). Na szczęście kilka sekund później obudził mnie mój wspaniały dzwonek, którego zapomniałam wyłączyć.
Ausia.
@_Maslana_ XD
Mi się śniło, że uciekłam babci
_Malsana_
AUTOR•Nowa ozdoba na telefon 🌲🌰🍄
Sory że do góry nogami
Pochmurka.
@_Maslana_ ŚWIETNA
_Malsana_
• AUTOR@Pochmurka. ❤️
_Malsana_
AUTOR•Wn
A tu wszystkie:
_Malsana_
AUTOR•Nowy malunek do kolekcji:
._.Wiewiora._.
@_Maslana_ omgg jaki8 sliczny
_Malsana_
• AUTOR@Squierrflight2.0 Dziękuję 🩷
_Malsana_
AUTOR•Czy tylko ja tak mam, że jak coś namaluję, narysuję itp. to pokazuje to potem całej rodzinie? (W sensie: tym, z którymi mieszkam)
Mr.Felix.Kranken
@_Maslana_ chyba tak