
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×










Amarill
Hej,
Piszę z powodu…
W sumie nie wiem czemu piszę
Nudzi mi się hehe
A pomyślałam, że się z Tobą podzielę faktem, że się nudzę, bo to jest bardzo fascynujące
A co tam u Ciebie?
Kiedy wrzucisz jakiś quiz bądź opowiadanie?
Trzymaj zdjęcie bubble tea, bo… Mam ochotę i chcę Ci też zrobić ochotę (wiem jestem okropna)
Miłego dnia/nocy!
-abstrakcja-
• AUTOR@Amarill ale mega słodziak <33
Amarill
@Ms.Happiness <3
-abstrakcja-
AUTOR•Zapowiada się nowy quiz 🥰
PS. Wczoraj byłam na wycieczce (jakby ktoś chciał odwiedzić: Schwarzsee)
Amarill
@Ms.Happiness JEJJJJJ
ALE SUPEEEER 😍
czarna_bez
@Ms.Happiness Super!
-abstrakcja-
AUTOR•Dzisiaj chciałabym się wypowiedzieć na temat "That girl"
Nie wiem czy słyszeliście, ale ostatnio na Instagramie pojawił się nowy trend – That girl.
Dla tych co nie wiedzą – takie dziewczyny próbują żyć zdrowo: jedzą sałatki, chodzą na siłownię, dbają o sylwetkę, mają mało ubrań. To tylko podstawowe ich cechy.
I dzisiaj chciałabym się wypowiedzieć na temat właśnie takich dziewczyn.
Ogólnie to takie życie jest zdrowe, ale większość osób robiących ten trend nie robi go dla zdrowia, a dla popularności na Instagramie.
Po pierwsze: takie dziewczyny wydają się mega toksyczne. Dlaczego? Przeczytacie resztę, to sami zrozumiecie, nie trzeba będzie tłumaczyć.
Po drugie: takie dziewczyny, które kierują się tym trendem nawet nie robią tego, co mówią. Na insta story wysyłają, że pchają w siebie sałatki, koktajle, a przez resztę dni w normalnym życiu wpi*przają maca i schabowego. Czy to ma sens? Nie, bo ostatecznie nic z tego nie mają, ale w wirtualnym świecie tak – followersy i obserwacje
Moja siostra jest That girl. Dziewczyny z jej szkoły wysyłały jej zdjęcia, na których ćwiczą i wtryniają sałatki. I ona zaczęła im zazdrościć, więc zrobiła się taka sama.
Ale co warto powiedzieć – ona wcale nie jest That girl. Robi zdjęcia na insta, że ma mało ubrań, ale przed zrobieniem fotki wyciąga pół szafy. Ona ma więcej ubrań niż ja i nasza mama razem wzięte.
Cały tydzień je to co my, raz na czas zje sałatkę albo zielony koktajl i to wysyła na insta.
I że niby jest taka "That girl" XD
Ale wiecie, wszystko byłoby okay, gdyby nie to, że ona próbuje zmienić nie tylko siebie, ale i swoje otoczenie.
Ciągle mówi: "O modnisia idzie, co ma pełną szafę ubrań" albo "O, idzie ta, co więcej hajsu wydaje na maca niż na naukę". Ciągle wytyka mój nie minimalizm itd. Nie do końca prawda, co mówi, ale dobra…
One też powinny się zastanowić, bo nie każdy chciałaby przeprowadzić w swoim życiu taką metamorfozę. Inni chcą żyć normalnie.
Najśmieszniejsze jest to, że ona taka jest, gdy zaprasza znajomych albo robi zdjęcia/filmy na instagrama. Na co dzień, to jest normalna. Chodzi mi o to, że przy znajomych ćwiczy na rowerku w domu, robi sałatki, wypija koktajle. Ale normalnie na co dzień to nie.
Zauważyłam też, że takie dziewczyny są zwykle w wieku licealnym lub gdy zaczynają studia. Nie wiem, chcą się przypodobać, chcą zdobyć popularność na TikToku i Instagramie?
Ja nie mówię, że wszystkie osoby podchodzące do tego trendu takie są, ale zauważyłam, że większość z nich tak (obserwowałam naprawdę wiele osób, nie tylko moją siostrę i jej znajome).
Dajcie znać, co wy sądzicie o tym trendzie, czy go znacie, a może sami go robicie?
~Happy
czarna_bez
@Ms.Happiness nie słyszałam o tym, ale masakra. Porozmawiaj z siostrą, bo naprawdę się głupio zachowuje
-abstrakcja-
• AUTOR@czarna_bez już z nią o tym gadałam, ale ona i tak swoje hah. Idzie się przyzwyczaić, serio
-abstrakcja-
AUTOR•Kochani, skończyłam!
https://samequizy.pl/co-wyspiewal-mi-wiatr-szumiacy-w-brzozach-platek-do-platka/
Zapraszam Was serdecznie. Miłej nocki <3
-abstrakcja-
AUTOR•Hejka!
Pora na zorganizowany wpis, dawno już go tu nie było.
~Pytanka:
○Jak się macie?
○Co tam porabiacie?
○Jak mijają Wam ostatnie tygodnie wakacji?
○Którą porę roku lubicie najbardziej?
○Wyczekujecie rozpoczęcia roku szkolnego, czy raczej nie?
~Moje odpowiedzi:
○Nawet dobrze. Tak jak mówiłam wcześniej, dostałam perfum.
○Właściwie to to co zwykle: pisanie opowiadań (na ten moment trylogii), gry na konsoli i pisanie artykułów o dramach na koncie @/afery.
○Nie mogę uwierzyć, że to już koniec. To jest za szybko.
○Lato, to moja ulubiona pora roku. Nie potrafiłabym żyć bez upałów, wygrzewania się na plaży, górskich wędrówek, zimnych koktajli, lodów, zachodu letniego słońca, letnich strojów, wyjść ze znajomymi. To cały sens mojego życia…
○Zdecydowanie nie. Jakby ktoś w tym momencie powiedział mi w realu, że tego chce, to oddychałby przez złamany nos i patrzyłby na świat przez podbite oko.
~Ważne informacje:
○Planuję dodać dzisiaj pierwszą część trylogii "Co wyśpiewał mi wiatr szumiący w brzozach. Płatek do płatka" – tak brzmi tytuł. Mam nadzieję, że lubicie romansidła, bo taka będzie ta książka. "Płatek do płatka" jest krótki, ale 2 pozostałe części – o wiele dłuższe.
○Chciałabym zrobić też porządne uporządkowanie w obserwacjach, pomimo, że nie obserwuję zbyt wielu osób. Ale pomimo to, chciałabym to zrobić. Więc przepraszam, jeśli ktoś dostanie od-obsa, ale to oznacza po prostu, że to konto już nie wzbudza we mnie satysfakcji i lepiej to załatwić prosto.
Jutro dodam wypowiedź, dzisiaj już nie będę Was tym truła XD
A i zapraszam na @/afery, dodaję tam sporo artykułów (mam już 6). Poczytajcie i pośmiejcie się.
Miłego wieczorku!
~Happy
Sunflowerek
@Ms.Happiness
Hej♡
•Nawet dobrze
•Aktualnie przeglądam SQ i może obejrzę jakiś film
•Nawet nieźle
•Wszystkie kocham, ale najbardziej to chyba jesień i zimę
•Tak 50/50
Nie mogę się jej doczekać tej trylogii!♡
Miłego wieczoru!
Amarill
@Ms.Happiness
Hej Iness!
Dobrze
Próbuję wstać z łóżka
Nawet dobrze
Nie umiem zdecydować:
Wiosna — piękny śpiew ptaków, zapach kwiatów i przyjemne słońce
Lato — ciepło, więc można się kąpać w jeziorze i chodzić w cienkich ciuchach
Jesień — ach te cudowne kolory, uwielbiam również wiatr i deszcz, który wtedy jest często
Zima — narty, zabawy w śniegu i przepięknie biało (jeśli w ogóle pada śnieg)
Ale chyba najbardziej wiosnę i lato
Szczerze, jak o tym myślę cała drżę ze stresu, że to nie będzie już to samo, jednak w głębi duszy trochę nie mogę się doczekać, aby zobaczyć z kim będę w klasie, jacy będą nauczyciele i jak wygląda moja szkoła, mam takie pomieszane uczucia
Miłego dnia!