
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×



_Cake_
AUTOR•Dziubki, co narysować? Don’t be shy i odpowiedzcie, zajmie wam to minutkę :3
_Cake_
• AUTOR@_Natu_ Oh TwT
@UL4NYxWAMP1RR Okay got it B^)
Miniusiowa
@_Cake_ animca
_Cake_
AUTOR•Dobra…
Jak wam mija dzionek? Ja jem jabłko i siedzę z kotami :v
B...l
@_Cake_ zazdro że masz kotki…
_Natu_
@_Cake_ ja oglądam Kevina
_Cake_
AUTOR•!DO OSÓB Z OPOWIADANIA Z OBSERWATORAMI!
Więc oficjalnie ogłoszone – będę robiła trailer. Tylko jest jeden problem. Ja sama nie mam pojęcia, co by czuły większość postaci w danych sytuacjach, więc… Mam taki plan, żeby każda z osób tak ,,mniej więcej” mi napisze historię postaci, jak dokładnie się tu dostała itd. Oczywiście nie każę robić wam wypracowań, tylko, żeby nie były to 3 zdania, albo kompletnie bez emocjonalne backstories, bo to mi tak jakby nie pomogło. Po prostu, żeby mnie naprowadzić na uczucia tej postaci i przebieg wydarzeń. Ofc dam też wasze nazwy przy historiach. Nie wiem, czy się na to godzicie, więc proszę o odpowiedzi teraz z góry. Dziękuję.
(Wymagałabym takowych historii od:)
@Cherry__Blossom
@Sun_Arrow
@Gogixs
@_Natu_
@UL4NYxWAMP1RR
@Cirrus
@.ArbuziQ
@Ametryn
@Miniusiowa
Nom, i oczywiście moja znajoma, która nie ma SQ.
RysiaZHP
@_Cake_ No więc: Alex trafiła do sierocińca, ponieważ oboje jej rodzice nie żyją, nie miała szansy ich poznać. Brak miłości, oraz zainteresowania ze strony innych ludzi wpłynął na nią negatywnie – zaczęła ukrywać uczucia. Ciężko ją było zauważyć w rozmowie, nawet, gdy brała w niej czynny udział. Przez to postanowiła iść trochę w ślady ojca, z takim „Niech chociaż on będzie ze mnie dumny”. Zaczęła interesować się maskowaniem itd., oraz odzywać się mniej. Życie wyrobiło w niej duszę bezuczuciowego samotnika.
Will: Will też nie miał łatwego dzieciństwa, jego optymizm zawsze był dla wszystkich uciążliwy, jednak po jakimś czasie (w przeciwieństwie do Alex) został zaakceptowany przez resztę. W tamtym momencie uważał Alex za dziwną, jednak zmieniło się to dosłownie minutę po ich pierwszej rozmowie, podczas której się w niej zakochał. Nadal podrywał wszystkie dziewczyny, jednak tylko po to, żeby nikt nie wiedział, kogo naprawdę kocha. Jak pewnego razu Alex zwierzyła mu się z przyczyny swojego charakteru, a on uznał, że zrobi podobnie. Od matki przez pierwsze cztery lata życia, które spędził w domu rodzinnym słyszał, że ojciec był bardzo pozytywnym człowiekiem, zawsze uśmiechniętym. Will, mimo posiadania takiego charakteru, postanowił te cechy w sobie pielęgnować, zaczął od nauczenia siebie i Alex gry na gitarze.
reney
@_Cake_ No więc,
Eveyene Cansjo:
Jej rodzicie byli kiedyś inni. Wyrozumiali, chociaż surowi to kochali swoją córkę i chceli dla niej jak najlepiej. Jednak z czasem Eveyene zaczeła wpadać w spore kłopoty… jej rodzice byli często wzywani do dyrektora szkoły, do której uczęszczała Eve, przez co musieli opuszać prace. Robili to tak często, że zostali zwolnieni. Wtedy zaczął się koszmar dla Eveyene. Musieli się przeprowadzić do starego, obskurnego domu po pradziadkach i sprzedać swój stary dom, ponieważ nie mieli pieniędzy na jedzenie i inne potrzebne do życia rzeczy. Byli wściekli na córkę, ale na siebie też. Uważali, że to po częsci ich wina, bo nie wychowali dobrze córki, co nie oznaczało, że nie byli na nią wściekli. Z początku szukali jeszcze jakiejś przyzwoitej pracy, ale to wszystko minęło, gdy zaczeli zatapiać smutki i problemy w alkocholu… po tym zaczeli się znęcać nad biedną Eveyene. Psychicznie i fizycznie. Często rzucali w nią butelkami po piwie, ale kiedyś Eve zrobiła unik i butelka uderzyła w butle z gazem, która jeszcze tej samej nocy pękła. Rodzice dziewczyny zatruli się wtedy gazem, a ona sama uciekła jak tylko się obudziła i poczuła dym. Eveyene biegła przed siebie aż do rana, póki nie znałazła małej wioski. Chciała się tam zatrzymać tylko na chwile, ale przygarnęła ją kobieta imieniem Manifest. Dziewczyna ją pokochała jak matke, a kobieta dała jej prawdziwy dom i matczyną miłość, której Eveyene tak potrzebowała. Jednak, nie trwało to zbyt długo, ponieważ na wioskę napadli bandyci. Manifest kazała Eveyene uciekać, gdyż wiedziała, że jej się nie uda, a Eve tak. No więc Eveyene znów uciekała. W końcu była tak zmęczona, że zaczęła mieć jakieś halucynacje! Widziała wielkie gryzące i radioaktywne motyle, które latały na zutowanych szczórach jeżdżących na pomalowanych deskorolkach- okej odwala mi. Tak czy siak, w końcu ze zmęczenia padła na ziemie i znaleźli ją opiekunowie tego sierocinca i wzieli tam. Jest osobą bardzo skrytą i cichą. Woli, aby nikt nie zwracał na nią uwagi i nie lubi być w centrum zainteresowania. Jest bardzo skryta i nieufna. Praktycznie nikomu nie ufa, oraz nie chcę się do nikogo przywiązywać, dlatego nie ma wielu przyjaciół. Mimo tego jest bardzo wrażliwa na cierpienie innych i igdy nie odmówi pomocy. Chciałaby być wesoła i pozytywna, ale nie sądzi, aby to się kiedyś wydarzyło. Myślę, że tyle wystarczy.
Penelope Garssen/Bethany River
Sądze, że rozpisałam się aż za bardzo przy tworzeniu jej histori, ale jeżeli chcesz coś jeszcze wiedzieć, to pisz :)
_Cake_
AUTOR•👀👀
_Cake_
AUTOR•Siedze na świętach u dziadka pomocy👁👄👁
_Natu_
@_Cake_ ja bym chciał TwT
_Cake_
• AUTOR@_Natu_ A ja nei bo nei lubię tych ludzi ;-;