Jak na razie z pierwszym pytaniem się nie zgadzam, mam stwierdzoną depresję i to nie jest tak że nie ma radości, czasem jest ale właśnie obniżona + dochodzą załamania, chwilę gdzie nie chce się żyć itd, często ataki paniki. Ale śmieć też się można, a depresja dalej jest
@sara.dziarnowska coooo dystamia to "przewlekła depresja" w sensie sama depresja jest przewlekła ale dystamia jest stwierdzana u dzieci po roku a u dorosłych po dwóch, obławy niektóre ma nawet gorsze
_taka.ja_
Jak na razie z pierwszym pytaniem się nie zgadzam, mam stwierdzoną depresję i to nie jest tak że nie ma radości, czasem jest ale właśnie obniżona + dochodzą załamania, chwilę gdzie nie chce się żyć itd, często ataki paniki. Ale śmieć też się można, a depresja dalej jest
_taka.ja_
@sara.dziarnowska coooo dystamia to "przewlekła depresja" w sensie sama depresja jest przewlekła ale dystamia jest stwierdzana u dzieci po roku a u dorosłych po dwóch, obławy niektóre ma nawet gorsze