Upadły Anioł Westchnęłaś ciężko. – Nie wierzę, że to robię – szepnęłaś i zaczęłaś iść szarym korytarzem. Co jakiś czas niebieskie lampiony rozjaśniały Ci drogę. Twoje kroki niosły się echem, były jedynym dźwiękiem jaki dane Ci było słyszeć przez kilka dłuższych chwil. W końcu doszłaś na koniec korytarza. Stał tam. Jego włosy trzepotały smutno na wietrze. Nie patrzył na Ciebie, wzrok utkwiony miał w bezkresnej przepaści czekającej na każdego, kto zrobi kilka kroków za dużo. – Odejdź, mała łajzo-warknął. Jednak nie wyczułaś w jego głosie nic, poza głębokim smutkiem. -Nie pozbędziesz się mnie tak łatwo -szepnęłaś i bez zastanowienia przytuliłaś się do niego. Poczułaś jego brodę na czubku głowy i zaciągnęłaś się jego zapachem. Twarde ciało powoli zaczęło się rozluźniać i już po chwili był cały Twój. – Będę cały czas z Tobą -wiedziałaś, że potrzebował tego zapewnienia. Zaraz po tym jego skrzydła zamknęły Was w kokonie i skoczyliście. Niebo było zbyt małe na Waszą miłość. LECI DO ULU!
-Lilia._.Vanrouge-
Upadły Anioł
Westchnęłaś ciężko. – Nie wierzę, że to robię – szepnęłaś i zaczęłaś iść szarym korytarzem. Co jakiś czas niebieskie lampiony rozjaśniały Ci drogę. Twoje kroki niosły się echem, były jedynym dźwiękiem jaki dane Ci było słyszeć przez kilka dłuższych chwil. W końcu doszłaś na koniec korytarza. Stał tam. Jego włosy trzepotały smutno na wietrze. Nie patrzył na Ciebie, wzrok utkwiony miał w bezkresnej przepaści czekającej na każdego, kto zrobi kilka kroków za dużo. – Odejdź, mała łajzo-warknął. Jednak nie wyczułaś w jego głosie nic, poza głębokim smutkiem. -Nie pozbędziesz się mnie tak łatwo -szepnęłaś i bez zastanowienia przytuliłaś się do niego. Poczułaś jego brodę na czubku głowy i zaciągnęłaś się jego zapachem. Twarde ciało powoli zaczęło się rozluźniać i już po chwili był cały Twój. – Będę cały czas z Tobą -wiedziałaś, że potrzebował tego zapewnienia. Zaraz po tym jego skrzydła zamknęły Was w kokonie i skoczyliście. Niebo było zbyt małe na Waszą miłość.
LECI DO ULU!
Raven_Nightshade
Anioł śmierci mój ulubiony , ale szczerze przez krótką chwilę wachałam się między nim ,a upadłym.
Autorka
OMG I LOVE IT!!!!!!!!!!!!!! OOOOOOOOOOMMMMMMMMMMMMMMMMGGGGGGGGGGGG