-siema-powoedziwła Lena
-hej -odpowiedziała Anna
-hej coś się stało- zapytała Lena
-nie nie po prostu mam zły dzień-odpowiediałam
-aha-mrukneła pod nosem Lena
Przez chwilę siediałyśmy tak w ciszy aż w końcu Lena się zapytała
-czy pujdziemy zajrzeć do tej nowej kawiarni na rogu-powiediała
Ja się zgodziłam i poszliśmy.Gdy byliśmy na miejscu Lena zapytała się czy weźmiemy coś na spułke,ja się zgodziłam bo nie byłam aż taka głodna
-to weźmy ten kawałek placka z malinami-zaproponowała
Ja się zgodziłam bo kocham maliny i wszelkie potrawy z nimi związane
-a ile on wogulę kosztuje-zapytałam
-10zł-odpowiediała
Mi się podobała cena, więc ustaliliśmy że to Lena idzie zamuwić a ja dałam jej 5zł i czekałam aż zamówi i przyjdzię z plackiem.
Zaczęłam się rozglądać po okolicy kawiarenka na ogródku miała pełno kolorowych kwiatów a przed nią był park z wieżami i przez ten park przepływała mała rzeczka.Widok był przepiękny ,aż się chciało paczeć,zaczęłam się tak wpatrywać ,że nawet nie zauważyłam jak Lena usiadła do stołu.
-już zamuwiłam-powiediała
-okej-odpowiediałam jej
-może byś przyszła do mnie na nocowanie-zapytałam
-jasne-odpowiediała
-może ci od razu pożyczę piżamę żebyśmy nie musiały wracać do ciebie-zqprponawałam
Poszliśmy więc do mnie i gdy szłam to cały czas wydawało mi się że ktoś nas stalkuje (jag by ktoś nie wiedział co to znaczy to napiszę po lucku śledi)
Powiedziałam o tym lenie i powiedziała, że też ma takie odczucie.więc przyśpieszyły aż zauważyliśmy....
![]()
Komentarze sameQuizy: 0