W klanie wąwozu
-Mamo! Mamo!
-opowiedz nam Historię, ale taką straaszną!
-Żebyśmy się bali!
Dodała fiołek
-Spokojnie moje kotki, opowiem, ale będzie naprawdę straszna.
Dodała ciemno-szara kocica.
-nie mamy już trzech księżycy jesteśmy już duzi!
-dobrze, to opowieść o krwawym płomieniu...
-dawno temu w klanie wąwozu żył czarny jak Cień ogromy Kocur, był to Ciemny Płomień. Ciemny Płomień był odważny i ambitny ,a najbardziej na świecie pragną władzy...
-To wcale nie straszne. powiedział wilczek.
-Nie przerywaj !
Krzykną kamyczek.
-Kocur ten zrobił by wszystko by zostać przywódcą. Pewnego deszczowego dnia na polowaniu zastępca klanu-jagodowy krzak oddalił się od reszty . Ciemny Płomień wykorzystał chwilę i jednym kłapnięciem szczęk zabił jagodowego krzaka!
Reszta klanu znalazła jego kości objedzone przez ptaki.Ciemny Płomień został mianowany na zastępce po słowach przywódcy Pręgowanej Gwiazdy Ciemny Płomień żucił się na Przywódze z pazórami zabijając go!
-I co dalej!
Powiedziała Fiołek.
Ciemny Płomień krzyknął
-teraz ja jestem Przywódcą.
Jednak syn Pręgowanej Gwiazdy nie pozwolił na to i zabił Ciemnego Płomienia.
Po tym Ciemny Płomień wstąpił do mrocznej Puszczy jako Krwawy Płomień i do dzisiaj nęka w snach koty pragnąc zemsty
-To wcale nie było straszne
-Naprawdę? To skoro była bajka idziemy spać!
-dobrze mamusiu 10 księżyców potem -Fiołkowa Gwiazdo!
-Nocny Płomień zabił Wilcze Serce i mówi że będzie przywódcą!
-Nie da się go powstrzymać!

Komentarze sameQuizy: 0