Z kim z „Harry’ego Pottera” spędzisz jesienne chwile?

Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie

Komentarze sameQuizy: 30

_Panna.Malfoy_

_Panna.Malfoy_

Z Lucjuszem!
— Musimy coś zrobić, Lucjuszu— westchnęłaś cicho, siedząc wygodnie w fotelu w Pokoju Wspólnym swojego domu, a mianowicie Slytherinu.
— Masz rację, zbyt długo nie zmienialiśmy wyglądu— przyznał od razu, kiwając potwierdzająco głową oraz obserwując ,tańczący wspaniale i dający wiele ciepła, ogień w marmurowym kominku.
— Może powinniśmy przemalować włosy?— zastanawiałaś się na głos, nie do końca będąc przekonana do swoich słów.
— To nie jest zły pomysł, ale samo farbowanie nie ma sensu. Może zetnijmy trochę włosy i dopiero zmieńmy kolor?— odparł lekko ożywiony Malfoy, poprawiając się na swoim miejscu. Zastanowiłaś się dokładnie i pokiwałaś zgadzając się głową.— Ale na jaki?— dopytywał, a Ty uśmiechnęłaś się szeroko, wpadając na idealny pomysł.
— Zmieńmy na jakiś jesienny kolor! A na zimę powrócimy do naturalnych. Co o tym sądzisz? Prawda, że świetny pomysł?
— Tak! Jednak masz niekiedy ciekawe sposoby na zmienienie siebie—roześmiał się, a Ty posłałaś mu wredny uśmiech.
— Dobrze, że niekiedy, a nie nigdy jak ty— mówiąc to, zerwałaś się z swojego miejsca, jak torpeda wybiegając z swojego domu. Usłyszałaś jeszcze oburzony głos swojego przyjaciela.
— [Twoje Imię], już nie żyjesz!
Biegłaś szybko, coraz bardziej słysząc, iż podąża za Tobą. Zaczęłaś się męczyć i gdy wybiegłaś na dwór, oparłaś się o murek.
— Ktoś tu nie ma kondycji— wrednie zaśmiał się z Ciebie, a Ty uśmiechnęłaś się zadowolona. Wiedziałaś, że nie jest już na Ciebie nawet minimalnie zły.
— Masz rację. Muszę nad tym popracować, tak samo jak ty— pokiwałaś twierdząco głową i wróciliście, przytulając się do siebie.
— Więc idziemy teraz do dormitorium po zestaw fryzjerski?— zapytałaś cicho, nie chcąc przerywać miłej atmosfery.
—Tak, a potem wezwiemy kilka skrzatów domowych, aby to one zrobiły— odparł blondyn ze śmiechem.
—Nie chcesz sobie brudzić tych arystokratycznych dłoni?— bardziej stwierdziłaś niż zapytałaś rozbawiona.

Co odpowie Lucjusz? Jaki kolor będą miały Twoje włosy, a jaki jego?
Podziel się tym w komentarzu!

Odpowiedz
2
_Panna.Malfoy_

_Panna.Malfoy_

Z Tomem!
—Nie wierzę, że dałam Ci się namówić!—warknęłaś, pocierając ramiona dłońmi. Szłaś teraz w gęstym lesie, który mieścił się niedaleko Hogwartu. Nie bez powodu jego mianem było Zakazane, a Ty coraz bardziej to rozumiałaś. Przy Twoim boku szedł zamyślony Riddle, który widocznie nie interesował się, co do niego mówisz.
—Tom!— krzyknęłaś w końcu, nie wytrzymując. Chłopak potrząsnął głową, a jego oczy stały się bardziej obecne.
—Tak?—mruknął zachrypniętym głosem, który dodawał mu tajemniczości i wrogości. Wzdrygnęłaś się.
—Co my tutaj właściwie robimy? Co JA tutaj właściwie robię?— zadałaś mu konkretne pytania, oczekując dokładnej odpowiedzi.
—Mówiłaś kiedyś, że lubisz jesień i chciałabyś pozbierać grzyby—wzruszył obojętnie ramionami.—Dlatego tutaj przyszliśmy—wskazał dłonią na pobliskie krzaki, pod którymi rosły wcześniej wspomniane rośliny. Otworzyłaś szeroko oczy ze zdziwienia, takiej odpowiedzi się nie spodziewałaś! Już podejrzewałaś, że stracisz niedługo życie z ręki prefekta Slytherinu, a teraz dowiadujesz się, że przyszedł tutaj z Tobą, aby pozbierać grzyby, gdyż kiedyś o tym wspomniałaś!
— To nie mogło poczekać? Kazałeś mi natychmiast wyjść z ciepłego Hogwartu, bez możliwości ubrania kurtki, tylko w samej bluzie, aby pozbierać grzyby?!—zirytowałaś się.
—Tak i nie rozumiem Twojego oburzenia—uśmiechnął się jednym kącikiem ust. Kochał doprowadzać Cię do takiej furii, wiedział wtedy, że masz ochotę użyć na nim zaklęcia niewybaczalnego.
— Bo masz na sobie ciepły płaszcz!—wskazałaś na niego oskarżycielsko i zadrżałaś, gdy zawiał chłodniejszy wiatr. Przewrócił oczami.
—Jesteś czarownicą! Powinnaś umieć użyć zaklęcia, aby w każdej temperaturze było Ci ciepło—odpowiedział dość wrednie.
— Kazałeś mi od razu wyjść, więc chyba logiczne, że różdżkę mam w dormitorium— po raz kolejny zadrżałaś. Riddle przewrócił oczyma, ale zdjął z siebie okrycie wierzchnie i nałożył je na Twoje ramiona, a sam machnął parę razy magicznym patykiem, wymawiając formułkę zaklęcia.
— Teraz możesz zacząć zbierać te grzyby. Potem dostarczymy je skrzatom i rozkażemy im zrobić z nich jakieś smaczne potrawy— powiedział bez cienia emocji. Prychnęłaś i wyrywając mu różdżkę, zaczęłaś czarować, dzięki czemu pojawił się koszyk. Za pomocą magii, już po kilkunastu sekundach grzyby były w jego środku, a Ty z triumfalnym uśmiechem, oddałaś zadziwionemu Ślizgonowi jego własność.

Co zapewne powie Riddle? Co Ty do niego powiesz?
Podziel się tym w komentarzu!

Odpowiedz
3
SnieznaIskra

SnieznaIskra

@_Panna.Malfoy_ ale masz fajnie! :3. Ja miałam syriusza.

Odpowiedz
1
Yaresse

Yaresse

— Podasz mi Olis szklankę mąki?— zapytałaś i rękawem przetarłaś czoło, aby odgonić przeszkadzające włosy. Właśnie mieszałaś ciasto na ciasteczka owsiane, które postanowiłaś przygotować na imprezę, organizowaną przez Gryfonów. To oni byli królami zabawy w Hogwardzie, choć niektórzy to miano niesłusznie przypisywali również Ślizgonom. — Oczywiście, Olis przyniesie—skrzat domowy wykonał Twoje polecenie w błyskawicznym tempie. — Dziękuję—mruknęłaś, ugniatając dłońmi wyrób i posypując go mąkom. — Deliz potrzebuję— zaczął, wchodząc do kuchni Hogwartu Syriusz. Przerwał jednak, widząc, że nie jest tutaj sam. — Nie przejmuj się mną—mruknęłaś cicho i wylałaś trochę wody na ciasto. Zmarszczyłaś brwi w myślach powtarzając przepis. Odetchnęłaś, kiedy jak na razie wszystko wykonałaś poprawnie. — Potrzebuję tego wszystkiego z listy—zerknęłaś na wymagania największego casanowy Hogwartu, otwierając szeroko oczy. Skrzaty nie wyrobią się nawet jakby pracowały z miesiąc! Ta lista miała chyba kilkanaście stóp długości! —Oczywiście, paniczu Black—mruknął machinalnie jakiś stworek, posłusznie czytając czego ów czarodziej sobie zażyczył. —Olis, sprawdzisz moją pocztę? —zapytałaś po kilku minutach ciszy, nie dbając o to, czy Łapa usłyszy, czy nie. — Panienko Mitchell , oczywiście to zrobię. Jeśli, Olis może wiedzieć, czego spodziewa się panienka? — Wyjca od ojca—przewróciłaś oczami, wymawiając to zdanie już znudzonym głosem. Nie przejmowałaś się obecnością natrętnego Gryfona, który załatwił już swoją pracę i widocznie został tutaj niepotrzebnie marnując czas. — To tutaj jesteśmy podobni—odezwał się z głębi sceny gwiezdny Huncwot. Przewróciłaś oczami. Twój domowy skrzat zniknął za drzwiami, a Ty w ciszy intensywniej zaczęłaś ugniatać ciasto. — Pomóc ci?— zabrzmiał po chwili cichy głos, tuż przy Twoim uchu. Odwróciłaś się twarzą do niego, spoglądając spod zmrużonych powiek. — Dobrowolnie, za darmo chcesz mi pomóc?— zapytałaś chcąc się upewnić. Coś Ci się nie zgadzało w jego zachowaniu. —Tak—rzekł z uśmiechem. Wzruszyłaś ramionami, wzdychając. —W takim razie, umyj ręce i dokończ ugniatanie tego wytworu, a następnie podziel go na małe części. Będą to ciastka—odpowiedziałaś od razu, przecierając swoje ręce szmatką i przepuszczając na swoje miejsce chłopaka. 

~|•|~|•|~|•|~|•|~|•|~|•|~|•|~|•|~|•|~|•|~|•|~|•|~|•|~

Niestety Syriusz okazał się być niezbyt dobrym kucharzem. Ciasto wyszło za twarde, a w dodatku ciastka spaliły się.
– Wszystko na nic. – jęknęłam opadając na krzesło. Black podrapał się po karku.
– Sorry Skyler… Chciałem pomóc…
– Dlaczego?
– Boooo… No ten… ja… i no wiesz… – casanova zaczął się jąkać. Zmarszczyłam brwi patrząc na niego wyczekująco.
– Lubię cię Sky… naprawdę cię lubię, nawet bardzo… może za bardzo…
– Co masz na myśli? – Black złapał mnie za rękę i pomógł mi wstać.
– Podobasz mi się Skyler. – wyszeptał patrząc mi w oczy, po czym nachylił się i… pocałował mnie. Odwzajemniłam pocałunek kładąc dłonie na torsie chłopaka. Dopiero po jakimś czasie odsunęliśmy się od siebie, z braku powietrza.
– W nagrodę za pomoc umówisz się ze mną. – uśmiechnął się szelmowsko. Parsknęłam cichym śmiechem.
– Niech ci będzie Black.

Twn quiz jest taki uwu 💕 po prostu kocham

Odpowiedz
1
Litenka11

Litenka11

Z Hermioną
Ni lubiem Harrego Pottera XD

Odpowiedz
1
LilianaMadeline

LilianaMadeline

•  AUTOR

@Litenka11 😂 Szkoda…

Odpowiedz
Litenka11

Litenka11

@LilianaMadeline ale Hermionkę lubiem 😘🖕😎😉

Odpowiedz
1
Liaque

Liaque

Fred i George… Jak ja to przeżyje !?!? <3 <3 <3

Odpowiedz
2
Liaque

Liaque

@LilianaMadeline Chwila, z tego wynika, że interesujesz się astronomią…. Poczekaj chwilę, wyślę ci takiego jednego screena

Odpowiedz
1
LilianaMadeline

LilianaMadeline

•  AUTOR

@Liaque Oki :)

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (5)
xMarcinkax

xMarcinkax

Z Draco!
— Nie! Mam dość! Nie zrobię tej pracy nigdy—jęknęłaś, chowając twarz w dłoniach. Przed Tobą leżała niedokończona praca domowa z Transmutacji.
— [Twoje Imię], musisz ją robić dzisiaj?—zapytał ciekawiony blondwłosy Ślizgon, siadając przy Tobie w hogwardzkiej bibliotece.
— Mam to na pojutrze, jeśli nie zrobię dzisiaj to będę musiała jutro— mruknęłaś załamana.—A że tego nie rozumiem to jeśli i tak dzisiaj zacznę, to nie wiem czy wyrobię się do końca terminu. Dlaczego to nie może być łatwiejsze? Tylko musi być takie, że tego nie rozumiem?— szereg retorycznych pytań opuścił Twoje usta z prędkością światła.
— Może… Pójdźmy na spacer?—zaproponował po chwili ciszy, widocznie coś analizując w głowie.
— Nie mogę, muszę poszperać w książkach, aby nie dostać Trolla— przetarłaś dłonią zmęczone oczy. Westchnęłaś, załamując się coraz bardziej od natłoki nauki, przecież to wypracowanie to nie jedyne zadane lekcje!
— A co jeśli powiem, że jutro ci pomogę w odrobieniu tego zadania, jeśli wyjdziemy na spacer?— po jego pytaniu, Twoje oczy rozbłysnęły, a Ty gwałtownie podniosłaś głowę, aby na niego spojrzeć.
— Jeśli tak stawiasz sprawę, to tylko zajdziemy do swoich dormitorium po okrycia i możemy ruszać— uśmiechnęłaś się lekko i szybko spakowałaś torbę. Draco, śmiejąc się z Twojej reakcji, ruszył w stronę wyjścia, a Ty za nim. Już po kilku minutach byliście w lochach, a następnie szybko weszliście do Pokoju Wspólnego.
— Za pięć minut tutaj z rzeczami—zadecydował i rozeszliście się. Weszłaś prędko do pokoju, stając przed szafą. Otworzyłaś ją i przejrzałaś kurtki i płaszcze. Wybrałaś najładniejszy, dobierając natychmiast pasujące inne rzeczy do ubrania, takie jak czapka i szal. Ruszyłaś w stronę odpowiedniego miejsca i poczekałaś chwilę na Malfoya. Kiwnął Ci głową. Razem ruszyliście w stronę wyjścia z szkoły, ubierając się w międzyczasie. Przechodząc przez prób, śmialiście się i żartowaliście. Rozpoczął się was spacer, przechadzaliście się po błoniach, żywo rozmawiając. Nie było nawet chwili ciszy, gdyż mieliście wiele tematów do rozmów. Widać było, że Ślizgon nie wiedział o Tobie kilku rzeczy, które mu opowiedziałaś. On też nie szczędził słów o wydarzeniach, które mu się wydarzyły.

Co mu o sobie opowiadałaś? Jaki temat rozmów był na pewno?
Podziel się tym w komentarzu!
Świetny quiz!

Odpowiedz
1
LilianaMadeline

LilianaMadeline

•  AUTOR

@xMarcinkax Dziękuję :D

Odpowiedz
1
.Kroliczka.

.Kroliczka.

Z bliźniakami!
Extra ❤

Odpowiedz
1
LilianaMadeline

LilianaMadeline

•  AUTOR

@.Kroliczka. :)
Dziękuję ❤🍂

Odpowiedz
1
VanRose

VanRose

Z Syriuszem!
— Podasz mi Olis szklankę mąki?— zapytałaś i rękawem przetarłaś czoło, aby odgonić przeszkadzające włosy. Właśnie mieszałaś ciasto na ciasteczka owsiane, które postanowiłaś przygotować na imprezę, organizowaną przez Gryfonów. To oni byli królami zabawy w Hogwardzie, choć niektórzy to miano niesłusznie przypisywali również Ślizgonom.
— Oczywiście, Olis przyniesie—skrzat domowy wykonał Twoje polecenie w błyskawicznym tempie.
— Dziękuję—mruknęłaś, ugniatając dłońmi wyrób i posypując go mąkom.
— Deliz potrzebuję— zaczął, wchodząc do kuchni Hogwartu Syriusz. Przerwał jednak, widząc, że nie jest tutaj sam.
— Nie przejmuj się mną—mruknęłaś cicho i wylałaś trochę wody na ciasto. Zmarszczyłaś brwi w myślach powtarzając przepis. Odetchnęłaś, kiedy jak na razie wszystko wykonałaś poprawnie.
— Potrzebuję tego wszystkiego z listy—zerknęłaś na wymagania największego casanowy Hogwartu, otwierając szeroko oczy. Skrzaty nie wyrobią się nawet jakby pracowały z miesiąc! Ta lista miała chyba kilkanaście stóp długości!
—Oczywiście, paniczu Black—mruknął machinalnie jakiś stworek, posłusznie czytając czego ów czarodziej sobie zażyczył.
—Olis, sprawdzisz moją pocztę? —zapytałaś po kilku minutach ciszy, nie dbając o to, czy Łapa usłyszy, czy nie.
— Panienko [Twoje Nazwisko], oczywiście to zrobię. Jeśli, Olis może wiedzieć, czego spodziewa się panienka?
— Wyjca od ojca—przewróciłaś oczami, wymawiając to zdanie już znudzonym głosem. Nie przejmowałaś się obecnością natrętnego Gryfona, który załatwił już swoją pracę i widocznie został tutaj niepotrzebnie marnując czas.
— To tutaj jesteśmy podobni—odezwał się z głębi sceny gwiezdny Huncwot. Przewróciłaś oczami. Twój domowy skrzat zniknął za drzwiami, a Ty w ciszy intensywniej zaczęłaś ugniatać ciasto.
— Pomóc ci?— zabrzmiał po chwili cichy głos, tuż przy Twoim uchu. Odwróciłaś się twarzą do niego, spoglądając spod zmrużonych powiek.
— Dobrowolnie, za darmo chcesz mi pomóc?— zapytałaś chcąc się upewnić. Coś Ci się nie zgadzało w jego zachowaniu.
—Tak—rzekł z uśmiechem. Wzruszyłaś ramionami, wzdychając.
—W takim razie, umyj ręce i dokończ ugniatanie tego wytworu, a następnie podziel go na małe części. Będą to ciastka—odpowiedziałaś od razu, przecierając swoje ręce szmatką i przepuszczając na swoje miejsce chłopaka.

Czy Syriusz Ci naprawdę pomoże? Czy może tylko pogorszy sprawę?
Podziel się wynikiem w komentarzu!

xxxx

No pewnie że mi pomoże i wszystkie ciasteczka wyjdą przy Jego pomocy wręcz idealnie 😻

naprawdę suuuper quiz! <3 Widać że się nad nim napracowałaś!
Loki – Noooooo fakt :)

~SilverRose

Odpowiedz
2
LilianaMadeline

LilianaMadeline

•  AUTOR

@SilverRose :) Dziękuję :D Dwa tygodnie spędzone codziennie coś robione xD

Dzięki Loczek. :)

😊😘❤🍂

Odpowiedz
1

.....

Dracuś 👌❤️

Odpowiedz
1
LilianaMadeline

LilianaMadeline

•  AUTOR

@.Nasturia. :) ❤🍁

Odpowiedz
Love.Rosie

Love.Rosie

Harry!
Super quiz 😘

Odpowiedz
1
LilianaMadeline

LilianaMadeline

•  AUTOR

@Love.Rosie Dziękuję bardzo, cieszę się, że przypadł do gustu :D 🍁❤

Odpowiedz

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej