Opowiadania mogą zawierać treści nieodpowiednie dla osób nieletnich. Zostaje w nich zachowana oryginalna pisownia.

Uncanny Valley – Rozdział trzeci. A711

Libera
Libera 4 miesiące temu
Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Quiz, który przeglądasz jest częścią serii. Została zachowana oryginalna pisownia autora.

Komentarze sameQuizy: 81

Black_Catt

Black_Catt

To ja tak szybko czytam czy ten rozdział faktycznie jest krótszy od poprzedniego? Dopiero zdążyłam się wciągnąć a tu już koniec hah😅

Mniejsza z tym, rozdział super, bardzo spodobała mi się scenka z Odette i Lily, słodko że złapały razem taką przyjacielską relacje. Podoba mi się jak ukazałaś, że nie miała większych przeszkód w zawarciu z nią znajomości w przeciwieństwie do 337, który prawdopodobnie dalej ją przeraża. Jestem ciekawa, czy rozwinie się to jakoś dalej.

Sama akcja mnie zaintrygowała, chociaż czasem gubiłam się w toku myślowym, ale nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć co stanie się z Hazel.

Miałam chyba coś jeszcze napisać, ale widzę że inni wymienili już dużo rzeczy, więc po prostu się pod nie podpinam haha

Z niecierpliwością czekam na następny rozdział❤️❤️

Odpowiedz
3
Black_Catt

Black_Catt

@Libera Jasne, będę pamiętać na przyszłość żeby ewentualnie też o tym wspominać❤️

Odpowiedz
1
Libera

Libera

•  AUTOR

@Black_Catt 💙🐳

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (3)
.Emisia.

.Emisia.

Na początku widzę, że trochę jakby przyspieszyłaś akcję, podsumowując wydarzenia, a nie zagłębiając się w nie. Myślę, że zgrabnie ci to wyszło, ja często miałam problem, żeby właśnie nie przedłużać w pisaniu takich momentów, gdzie za bardzo nic się nie dzieje, wgl pisanie podróży bywa trudne.
Ten moment, kiedy Stabilny czuje do siebie odrazę jest mega, to, że każdy kolejny odruch tylko podkreśla źródło tego uczucia było świetnie zrobione. Tu kły, tu ogon, potem uszy.
Opis dynamicznego zapachu znad rzeki też świetny, wyrazisty, można go sobie dobrze wyobrazić. Następująca scena pełna napięcia, potem gwałtowności i emocji bardzo dobrze napisana. Dziwię się, że rodzice w takim świecie puścili Hazel samą nad rzekę. Potem oczywiście trzeba oskarżyć kogoś innego xD

Podsumowując, świetny rozdział. Cudownie integrujesz w pisaniu różne zmysły, czy to właśnie węch, czy też ból. Dzięki temu powstaje piękna immersja :)

Odpowiedz
3
.Emisia.

.Emisia.

@Libera wgl teraz ciągle o tym myślę, że pewnie Stabilny jest jedną z niewielu lub nawet jedyną (chociaż pewnie niekoniecznie) hybrydą borykającą się z tym dylematem bycia częściowo zwierzęciem, bo inne hybrydy pewnie nie mają na tyle rozwiniętej samoświadomości na takie kryzysy egzystencjalne. Może nawet momentami ma myśli, że wolałby być zwykłym człowiekiem. A z drugiej strony nie chce przyjąć ludzkiego imienia, zamiast tego uparcie posługując się numerem seryjnym. Lubię takie postacie 💚
identity crisis my beloved lol

Odpowiedz
2
Libera

Libera

•  AUTOR

@.Emisia. bardzo ciekawe przemyślenie! Mega mi się podoba, że myślisz o takich szczegółach, tym bardziej następne części mogą, choć nie muszą, cię zaskoczyć 💙🐳

Odpowiedz
2
pokaż więcej odpowiedzi (3)
Ru-Da

Ru-Da

Myślałam, że ja już polikeowałam tą część, what the helly
Dobra, zaczynając od początku – Lily jeszcze się nie odezwała, a już tak dobrze wychodzi ci przedstawienie jej. Z miejsca pokazałaś, jak efekt aureoli wpływa na ludzi. Dużo o tym mamy w tym rozdziale, zwłaszcza że wspomniałaś też o Rogatej. Dwie hybrydy akceptowane przez ludzi. To musiało wywrzeć mocne wrażenie na 337. Moment, w którym opisywałaś jego wewnętrzne odczucia co do swojej inności to po prostu wisienka na torcie dla całej tej sytuacji. Bardzo dobrze dało się poczuć od niego może nie tyle zazdrość do 372, co zwiększające się poczucie alienacji wobec wszystkich obecnych. Tak mi się szkoda go zrobiło. 337, bby, it's not you, it's them, dalej cię kochamy 😭
Jestem też ogromną fanką płynności akcji, przeszłaś od opisu przemyśleń do zniknięcia Hazel tak gładko. Reakcja Christiny też mi się spodobała. Nie, że sympatyzuje z tym co powiedziała, ale jej wypowiedź mocno połączyła odrazę 337 do samego siebie z aktualną sytuacją. Szybko zostaliśmy wyrwani z sielanki i przywróceni do rzeczywistości. I do tego jakiej brutalnej.
Czekałam strasznie na ten rozdział, byłam ciekawa w jaki sposób zaprezentujesz tą akcję i udało ci się to po mistrzowsku. Dodanie biegnącej z lasu Christiny było kropelką, która rozpoczęła całe zamieszanie. Świetnie ci to wyszło. Najpierw zostaliśmy powoli zaznajomieni z sytuacją, by następnie w ułamku sekundy doświadczyć szybkiej sekwencji walki. Jestem w siódmym niebie.
Czekam na ciąg dalszy, by dowiedzieć się co dalej wydarzy się z Hazel hihi

Odpowiedz
4
Ru-Da

Ru-Da

@Libera Ty powiesisz sobie na ścianie mój komentarz, a ja twój autograf 🤟

Odpowiedz
1
Libera

Libera

•  AUTOR

@Ru-Da mordo nie dam ci jeśli ty nie dasz mi swojego

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (1)
Ausia.

Ausia.

Niestety ale nie mogę tego przeczytać

Odpowiedz
Ausia.

Ausia.

@.Emisia. Tak, dzk

Odpowiedz
1
.Emisia.

.Emisia.

@Ausia. Dobra, to było tak:
Ogólnie do momentu, gdzie Christina ze Stabilnym wychodzą do lasu szukać Hazel polecam przeczytać samemu, bo warto, a nie ma tam jeszcze opisów przemocy, natomiast warto poznać niuanse relacji w grupie.

Na początku było wprowadzenie, że minęły dwa dni od znalezienia hybrydy wydry i Stabilny nie chce jej brać ze sobą. Chce ją zostawić w wiosce obok miasta Strattol, gdzie mieszka inna hybryda – Rogata. Następnie jest przedstawienie hybrydy i krótko jej relacji z ludźmi z wioski i 337.
Odette zaplata Lily (czyli hybrydzie wydry) warkocze.
Stabilny zauważa, że w grupie brakuje Hazel. Rozmawia z jej rodzicami, matka dziewczynki upiera się iść po nią razem z nim. W pewnym momencie przewodnik wyczuwa niepokojący zapach, więc wyprzedza Christinę. Pierwszy dobiega nad brzeg rzeki i zauważa wściekłego psa oraz sparaliżowaną strachem Hazel. Zdarzenia tak się potoczyły, że w wyniku starcia dziewczynka została ugryziona. Christina oskarża Stabilnego, że to jego wina.
Dowiadujemy się, że w Strattol jest opuszczony szpital, gdzie może być jedyny ratunek – szczepionka – dla Hazel.

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (4)
_FantasyMull_

_FantasyMull_

No i co, no i jajco, zniknął mi komentarz. Jestem po prostu pod takim wrażeniem, że nie wiem jak to opisać ale kurcze. WOW! Chyba takich emocji nie odczułam od czasu Posocznicy, a trochę minęło. Sama akcja mimo, że jest jedną sytuacją, jest dynamiczna jak sceny z niektórych książek na poziomie światowym, naprawdę ROZWALIŁAŚ SYSTEM tym rozdziałem!!!

(Z niecierpliwością czekam na to czy Hazel dostanie tężca albo wścieklizny.)

Odpowiedz
3
_FantasyMull_

_FantasyMull_

@Libera miałabym nie pamiętać posocznicy? Jak zapomnę o istnieniu posocznicy to pamiętaj, to nie jestem prawdziwa ja.
Głównie emocje Stabilnego, ale naprawdę to bardzo mi się spodobało W KOŃCU PRZEDSTAWIENIE RODZINY. no i niech hazel dostanie tężca czy coś. nie odchodzi się tak daleko od grupy samotnie lol

Odpowiedz
1
Libera

Libera

•  AUTOR

@_FantasyMull_ aww ale słodkie. Posocznica mam wrażenie, że jest zapomnianym moim wierszem, ale ja ją osobiście bardzo lubię. Przedstawienie rodziny już było, ale nie tak wnikliwe, racja. Obawiam się, że tężca od psa nie złapiesz xd

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (1)
Asiabyk

Asiabyk

Uuu ciekawa akcja. Ten rozdział zdecydowanie bardziej podobał mi się od poprzedniego. Trzymam kciuki za Hazel. I zdecydowanie nie jestem fanką jej matki – nienawidzę gdy ludzie w przypływie emocji zachowują się tak nierozsądnie. Podziwiam 337 za jego opanowanie, uwielbiam postacie, które w nerwach potrafią zrobić to, co powinni.
Czekam na ciąg dalszy

Odpowiedz
2
Libera

Libera

•  AUTOR

@Asiabyk otóż racja z kotami jest problem, ale musiałam wykreślić autorkę wilka, natomiast jego postać była od początku dość mocno przeze mnie zarysowana. Nie musisz jednak przecież robić hybrydy

Odpowiedz
1
Asiabyk

Asiabyk

@Libera pomyślę coś jak znajdę chwilę

Odpowiedz
2
pokaż więcej odpowiedzi (2)
R3L4th0R

R3L4th0R

Biedna Hazel :c oby jednak nie dopadł ją wirus wścieklizny.
Opis rany psa i w zasadzie całej walki i tego co się działo potem bardzo wciągał. Opis rany był bardzo..obrzydliwy, w realistyczny i dobry sposób, pobudzało bardzo dużo zmysłów. Bardzo mi się podobał.

Ciekawa jest też perspektywa bardziej "human passing" hybryd i jak są traktowane przez innych. Łatwiej im się dostosować do społeczności. Mimo wszystko szkoda mi F337, widać że bardzo go to dotknęło (czemu się nie dziwię, potrzeba akceptacji jest jedną z ważniejszych potrzeb). Widać też że stara się by wszystko się po prostu nie rozleciało w tej grupie na łeb na szyję, żeby po prostu byli bezpieczni. Szkoda że strach i nieufność ludzi mu to tak bardzo utrudnia

Odpowiedz
2
R3L4th0R

R3L4th0R

@Libera zdecydowanie. Prawda jest taka że w pewnym sensie obie strony mają swoje racje, mają swoje powody do nieufności, ostrożności. Czy to utrudnia im współpracę? Oczywiście. Czy jest to jednak uzasadnione? Patrząc nawey na sytuację świata, myślę że ostrożność jest zdecydowanie uzasadniona

Odpowiedz
1
Libera

Libera

•  AUTOR

@R3L4th0R dlatego właśnie myślę że ta dynamika jest tak pobudzająca hah I daje takie pole do popisu, może się jeszcze dużo zdarzyć

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (1)
Alfa535

Alfa535

Jestem jakaś ślepa. Totalnie nie widziałam, że dodałaś rozdział.
Jest super! Jak dla mnie największą robotę robią myśli 337. Moment, w którym poczuł „odrazę do siebie”, bardzo mnie zaintrygował

Odpowiedz
4
Libera

Libera

•  AUTOR

@Alfa535 dziękuję! Ciesze się, że zwróciłas na niego uwagę 💙🐳

Odpowiedz
1
.mint.

.mint.

Nie mogłam się doczekać następnego rozdziału, każdego dnia wchodziłam na stronę i patrzałam czy już wyszedł! Kolejny świetny i bardzo interesujący rozdział. Tyle się działo, ciekawi mnie co to za wirus i co się stanie z Hazel, chociaż nie ukrywam, że najbardziej czekam aż pojawi się moja postać, bo jestem bardzo ciekawa jaką rolę dla niego przewidziałaś. Podobało mi się jak przedstawiony w tym rozdziale był 337 zwłaszcza w kontraście z tą drugą hybrydą, którą znaleźli w rzece, widać, że są zupełnie innym typem osoby i inaczej potoczył się ich los w przeszłości. Ciekawie jest też czytać o tym jak 337 postrzega siebie. Będę czekać z niecierpliwością na następny rozdział! 💗💗💗

Odpowiedz
3
Libera

Libera

•  AUTOR

@.mint. kochana gdybyś mówiła, to rozdział z pewnością wpadłby szybciej! Nie sądziłam, że ktoś faktycznie na to czeka jak ja na wyniki z egzaminów 🤣
Co do twojej postaci MYŚLAŁAM DZISIAJ O NIM. To jest tak świetny wątek jedyny problem to, że jest daleko w historii, ale wpadłam na pomysł jak go przybliżyć czytelnikowi szybciej i dać postać szybciej, ale to nic nie wiesz jakby ktoś pytał. Ale musisz poczekać jeszcze rozdział lub dwa, ale obiecuję ci, że już wkrótce się pojawi!
Cieszę się, że zauważyłaś przemyślenia 337, bo będą ważne w kontekście rozwoju jego postaci w historii💙🐳 bardzo się cieszę, że ci się spodobało!

Odpowiedz
2
.mint.

.mint.

@Libera Stwierdziłam, że to nie miłe pospieszać autora w pracy hahah, jasne, że poczekam, bo na pewno będzie warto!

Odpowiedz

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej
Dodaj ankietę