Test moralności! – Co Ty byś zrobił w tej sytuacji?


Zauważasz, że znajomy z klasy ściąga na ważnym egzaminie, a nauczyciel w ogóle nie reaguje. Co robisz w tej sytuacji?
Skoro nauczyciel ma to gdzieś i nie pilnuje porządku, to też wyciągam telefon lub ściągę i korzystam z okazji.
Skupiam się wyłącznie na swojej kartce. Chcę napisać ten egzamin uczciwie i zyskać satysfakcję, że poradziłem sobie sam, bez względu na to, co robią inni.
Myślę, że to niesprawiedliwe względem osób, które dużo się uczyły, więc po egzaminie rozmawiam o tym z nauczycielem.
Chciałbym coś zrobić, ale za bardzo się boję, że wyjdę na kapusia i zostanę odrzucony przez grupę, więc ostatecznie nic nie robię.

Wychodząc ze sklepu zauważasz wolontariusza, który zbiera pieniądze na leczenie dla chorego chłopca. Akurat masz parę drobnych w portfelu. Co robisz w tej sytuacji?
Automatycznie przyspieszam kroku, wyciągam telefon i udaję zajętego, żeby tylko uniknąć kontaktu wzrokowego i nie czuć wyrzutów sumienia.
Oddaję moje drobne na zbiórkę. To niewiele, ale zawsze coś.
Zaczynam rzucać żartami w stronę wolontariusza.
Nie dzisiaj, ale innym razem na pewno coś wrzucę!

Znajdujesz na chodniku portfel z niemałą sumą pieniędzy w środku. Dookoła nikogo nie ma. Co robisz w tej sytuacji?
Skoro w środku jest tyle pieniędzy, to właściciel portfela musi być bogaty. Na pewno go nie zaboli, jak wezmę sobie te pieniądze.
Podnoszę portfel i oddaję go na policję, nie wyjmując z niego ani grosza.
Przechodzi mi przez myśl, żeby wziąć wszystko, ale sumienie mi na to nie pozwala. Wyciągam tylko jeden banknot jako znaleźne, które mi się należy, a resztę wraz z portfelem odnoszę na policję.
Zwalniam na chwilę, ale ostatecznie przechodzę obok. Boję się, że ktoś oskarży mnie o kradzież i będę miał problemy.

Jesteś w dużym sklepie i zauważasz, że jedna pani kradnie pieluchy. Co robisz w tej sytuacji?
Kradzież to kradzież, prawo obowiązuje każdego bez wyjątku. Natychmiast idę do najbliższego pracownika lub głośno wołam ochronę, żeby zatrzymać tę kobietę.
Odwracam wzrok w drugą stronę i udaję, że nic nie widziałem. Wielkie korporacje i tak zarabiają miliony na marżach, a skoro to pieluchy, to ta matka musi być w prawdziwej, skrajnej potrzebie.
Mówię jej, że nie musi kraść, i proponuję, że kupię dla niej te pieluchy, mimo że inni klienci sklepu się przyglądają.
Skoro ochrona i kamery słabo działają, a system i tak nas okrada na każdym kroku, to korzystam z okazji i sam chowam do kieszeni coś drobnego, na co od dawna miałem ochotę.
Reklama

Jedziesz autobusem i zauważasz jak jeden z pasażerów robi zdjęcia niczego nieświadomej młodej dziewczynie. Co robisz w tej sytuacji?
To nie moja sprawa, nie chcę się w to mieszać. I tak nie wiedziałbym co zrobić.
Zaczynam ostentacyjnie wpatrywać się w tego mężczyznę aż zrobi mu się niekomfortowo i przestanie.
Bez słowa staję tak, żeby zasłonić tę dziewczynę. Blokuję mu kadr i uniemożliwiam dalsze robienie zdjęć.
Pytam faceta na cały głos, co on w ogóle wyprawia i jakim prawem fotografuje obce osoby bez ich wyraźnej zgody.

Jesteś w klubie i widzisz jak mężczyzna wrzuca coś dziwnego dziewczynie do drinka. Co robisz w tej sytuacji?
Może to nic szkodliwego? Nie chcę się w to mieszać.
Informuję o tej sytuacji barmana lub ochronę.
Od razu podchodzę i pytam się go, co wrzucił jej do drinka, zwracając na niego uwagę całego klubu.
Podchodzę i "przypadkiem" wylewam drinka dziewczyny, po czym przepraszam.
Reklama

Idziesz właśnie na autobus. Wydaje Ci się, że trzech chłopaków zaczepia dziewczynę. Co robisz w tej sytuacji?
Jest tu dużo innych osób, a ja się spieszę na autobus. Na pewno ktoś inny zareaguje. Zresztą może to jej znajomi?
Podchodzę do dziewczyny, udając jej znajomego ze szkoły i odciągam ją na bok.
Nie podchodzę tam bezpośrednio, bo trzech na jednego to marne szanse i zbyt duże ryzyko. Dzwonię na policję i mam nadzieję, że przyjadą na czas.
Serce bije mi jak szalone i bardzo chcę pomóc, ale strach całkowicie mnie paraliżuje. Stoję kawałek dalej i bezradnie przyglądam się rozwojowi wydarzeń.

Siedzisz spokojnie na ławce w parku i nagle słyszysz głośne wołanie dziecka "Mamo! Mamo!". Brzmi ono na przestraszone. Co robisz w tej sytuacji?
Dzieci lubią sobie krzyczeć. Jego mama na pewno zaraz się pojawi.
Wstaję i idę zobaczyć, czy dziecko się nie zgubiło lub czy nie jest w niebezpieczeństwie.
Boję się, że pogorszę sytuację albo zostanę o coś posądzony, więc tylko obserwuję wszystko z daleka.
Natychmiast biegnę w tamtą stronę i głośno pytam, gdzie są rodzice malucha, trzymając telefon w gotowości.

Dowiadujesz się, że Twój bliski znajomy, który jest w trudnej sytuacji finansowej, mocno skłamał w dokumentach, aby zdobyć wysokie stypendium. Przez to, stypendium straciła inna, bardzo uczciwa osoba, która na nie ciężko pracowała. Co robisz w tej sytuacji?
To jego sprawa i jego sumienie. Udaję, że o niczym nie wiem.
Zgłaszam tę sprawę całkowicie anonimowo odpowiednim osobom.
Rozmawiam ze znajomym w cztery oczy i próbuję go przekonać, żeby sam to wyprostował. Jeśli odmówi, nie doniosę na niego, ale nasza relacja bardzo na tym ucierpi.
Czuję wewnętrzny opór i wyrzuty sumienia, ale ostatecznie nic nie robię, bo panicznie boję się łatki konfidenta i tego, że stracę znajomych.

Na zamkniętej grupie w mediach społecznościowych ktoś wrzuca przerobione, bardzo ośmieszające i intymne zdjęcie nielubianej osoby z Twojego otoczenia. Wszyscy dookoła świetnie się bawią i piszą prześmiewcze komentarze. Co robisz w tej sytuacji?
Nie reaguję. Ta osoba sama często zachowywała się toksycznie wobec innych, więc w sumie zasłużyła na nauczkę.
Piszę na grupie otwarty komentarz w jej obronie i domagam się usunięcia posta, nawet jeśli ryzykuję, że grupa obróci się przeciwko mnie i stanę się kolejną ofiarą.
Nie wychylam się publicznie na grupie, żeby nie stracić pozycji, ale piszę prywatnie do osoby poszkodowanej ze słowami wsparcia i zgłaszam post administratorom.
Zostawiam lajka albo piszę neutralny komentarz, żeby nie wyjść przed znajomymi na sztywniaka, choć w głębi duszy czuję, że to zachowanie jest słabe.

Reklama
89 Super!
Zauważyłeś literówkę lub błąd? Napisz do nas.

Komentarze sameQuizy: 56

Dragon-Ninja

Dragon-Ninja

Super quiz

Odpowiedz
1
AshTray

AshTray

•  AUTOR

@Dragon-Ninja Dziękuję:)

Odpowiedz
1
HyeLin

HyeLin

podbijamy

Odpowiedz
1
PIOTROKO123

PIOTROKO123

mega quiz, nvm co napisac

Odpowiedz
1
AshTray

AshTray

•  AUTOR

@PIOTROKO123 Spoko, dziękuję:)

Odpowiedz
swiming_leaf

swiming_leaf

Fajny quiz

Odpowiedz
2
AshTray

AshTray

•  AUTOR

@swiming_leaf Dziękuję:)

Odpowiedz
1
n4na.cyxz

n4na.cyxz

świetny quiz! ^^
idk czy ludzie odpowiadali poważnie czy nie, ale to jak wiele osób jest obojętnych jest przerażające.
''na grupie ktoś wrzuca przerobione, bardzo ośmieszające i INTYMNE zdjęcie nielubianej osoby'' WTF zdajecie sobie sprawę jakie to jest krzywdzące? w d**** się powinno wtedy mieć czy to lubiana osoba czy nie. trzeba coś zrobic! lub ''widzisz jak mężczyzna wrzuca coś dziwnego dziewczynie do drinka'' ten kto zaznaczył pierwszą odpowiedź powinien istg przemyśleć swoją egzystencję.
plz ludzie reagujcie, możecie uratować komuś życie! to jest ważne

Odpowiedz
4
AshTray

AshTray

•  AUTOR

@n4na.cyxz Dosłownie, bardzo zdziwiły mnie wyniki niektórych pytań

Odpowiedz
2
swiming_leaf

swiming_leaf

@n4na.cyxz zgadzam się hejt to przemoc psychiczna i ból zostaje dłużej niż ból po uderzeniu

Odpowiedz
2
miquiia

miquiia

superr głosowanie

Odpowiedz
2
AshTray

AshTray

•  AUTOR

@miquiia Dziękuję bardzo :)

Odpowiedz
2
Gaba_Saba

Gaba_Saba

Super głodowanie<3

Odpowiedz
2
AshTray

AshTray

•  AUTOR

@Gaba_Saba Dziękuję<3

Odpowiedz
2
DarkGladiator

DarkGladiator

Sytuacja nr2: Nigdy nie daję kasy na takie zbiórki ze względu na to, że w większości to są oszuści i parę razy się na to nadziałem. Co do portfela…szczerze to taki niespodziewany zastrzyk gotówki przydałby mi się bardzo, ale gdybym miał więcej kasy to bym zaniósł na policję.

Odpowiedz
4
where-is-my-mind

where-is-my-mind

@DarkGladiator dokładnie, lepiej przelać pieniądze na rzetelne fundacje i zbiórki, niż dać się nabierać oszustom

Odpowiedz
2
DarkGladiator

DarkGladiator

@where-is-my-mind Wolałbym pieniądze zostawić sobie, ale fakt, jak już to na rzetelne fundacje.

Odpowiedz
Basica

Basica

Cudowne głosowanko, pouczające takie💙

Odpowiedz
2
AshTray

AshTray

•  AUTOR

@Basica Dziękuję bardzo 💙

Odpowiedz
2
Basica

Basica

@AshTray nie ma za co!

Odpowiedz
2
Heterofobia.

Heterofobia.

cos czuje ze duzo osob tu sklamalo zeby nie wyjsc na zlych ludzi.

Odpowiedz
4
AshTray

AshTray

•  AUTOR

@japonskisser. Niestety nic na to nie poradzę :"

Odpowiedz
2
chainsxdaggers

chainsxdaggers

@Heterofobia. Ja się starałam odpowiadać szczerze i w sumie w zależności od sytuacji wybrałam różne opcje. W niektórych przypadkach nie jest łatwo pomóc bez narażania siebie, wtedy wiem że pewnie strach by mi nie pozwolił stanąć w czyjejś obronie i jeśli była opcja typu oddałam się i gdzieś to zgłaszam to bardziej wybierałam takie.

Odpowiedz
1

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej