Speciał na 30 obserwacji !!! – wystawa zdjęć mojego ulubionego konia ze stajni ;)

Tatara Oto ON !!!
Piękny!!!
Eeeee to jest...

Tak to kucyk Ma na imię Oreo Ma około 105 centymetrów w kłębie, ma 11 lat I JEST KOCHANY!!!!!!!!!!! ( Tu jak był na kładce )
:)
:(

Ogólnie to zaczęłam na nim jeździć okół ponad rok temu Pamiętema jaki był dziki :) Gdy na niego wsiadłam odrazy się zaczęło od dzikich galopów Pierwsze trzy tygodnie to było jeżdżenie na kole w stępie i trochę w kłusie ( bo jak chciałam za kłusować to od razu zaczynał wariować) (Zdjęcie od mojej koleżanki ze stajni)
XD
Eeeee......

Potem jak już powoli zaczeliśmy się dogadywać pani pozwoliła nam normalnie jeździć po ścieżce i pierwszy raz zagalopować ( wtedy spadłam bo kucyk zrobił obrót o ponad 90 stopni więc nie było szans bym się utrzymała XD ) (Nie ma to jak podrapanie się w zadek :D )
...
...

Po tym osiągnięciu było już tylko lepiej Następny wyzwaniem były drągi gdy je widział odrazu wpadał w szał i zaczynał się rwać na nie jak oszalały bo on po prostu kocha skakać ;) ( A tu znowu na kładce)
...
...

W końcu udało się przejechał ładnie drążki w kłusie (to było chyba pod koniec grudnia czyli prawie dwa miesiące po rozpoczęciu pracy z nim) byłam z niego taka dumna choć nadal czasami szalał np. jedziesz sobie stępem i regulujesz sobie strzemiona a on fruuuuu i galopem na drugą stronę ujeżdżalni albo jak widzi przeszkody to chce strasznie skakać ;) I właśnie to w nim kocham najbardziej to że był taki nie przewidywalny energiczny i taki narowisty choć czasami serce mi się kroji gdy patrzę na niego teraz gdy chodzi w szkółce pod dziecimi, drepcze jak inne konie po ścieżce równym tempem i jak już się tak nie cieszy z widoku parkuru na padoku :( ( Nie ma to jak przerabianie zdjęć :P )
...
...

W styczniu powoli zaczęliśmy już skakać A w lutym już były parkuru ( tak 3-4 przeszkody, a potem nawet do 7 ) Ponad 4 miesiące miałam go dla siebie W marcu zaczeły jeździć na nim jeszcze dwie dziewczyny. Od kwietnia do maja niestety była zamknięta stajnia bo pandemia :( Ale na szczęście w maju wróciłam do jazdy (Sorry za rozmazane zdjęcie )
:)
:(

W maju pojechałam na nim w pierwszy jego teren. Było super normalnie energia z niego nie ulatywała nawet po długim galopie ;) Było super, kocham z nim jeździć w tereny. ( A tu z halterem )
...
...

No i zaczęło się lato niestety było tyle osób zapisanych na jazdę że jeździłam tylko co dwa tygodnie :( Oreo coraz więcej pracował i co raz bardziej tracił swój entuzjazm. No i przyszedł koniec wakacji . Dwa tygodnie przed zawodami i instruktorka zrobiła mi trening na Oreo i zadecydowała że możemy jechać na swoje pierwsze zawody. ( Nie ma to jak trawka )
...
...

No i w ostatnim tygodniu wakacji wyjechałam do Chorwacji, a zawody miały się odbyć 6 września w niedziele więc jak wróciłam został mi tylko tydzień na przygotowania więc jeździłam codziennie. Ale niestety okazało się że na zawodach będzie okser 50-60 szerokość pół metra i instruktorzy stwierdzili że kucyk nie da rady przeskoczyć :( ( Akrobacja na kucyku, prawda że nie wyglądam na 13 lat )
...
...

Więc pierwszy miała dostać ozi takiego hucuła ale ona nie lubi skakać i nic z tego nie wyszło. Potem jeszcze miałam wystąpić na Limbie też na hucule ale tak odwalała na placu typu : bryki, ponoszenie Więc z nią też się nie udało :( (A tu znowu halter)
Ooooo.....
Eeeee....

W sobotę o 6:30 jeden dzień przed zawodami miałam trening decydujący czy jadę na zawody ( Praca z ziemi :)
...
...

No i przyszedł dzień zawodów wstałam o 5:30 i zaczełam się przygotowywać choć miałam być tam dopiero za ponad dwie godziny miałam się tam stawić ale byłam taka podekscytowana że nie mogłam dłużej spać. No i o 8:00 wyszłam z domu i poszłam do stajni w której czekał na mnie już mój wierzchowiec ;) no to go wyciągnęłam z boksu i zabrałam się za czyszczenie ( z pomocą koleżanek bo sama nie dałabym rady ) Jak go wyczyściłyśmy to przyszła do nas instruktorka żeby nam pomóc w zaplataniu koreczków. Porzyczuła nam też czarne kokardki i zaplotła mu ogon :) Po stylizacji grzywy i ogona osiodłałam go, poszłam się przebrać i poszliśmy na rozprężalnie ( Gang kucyka )
;)
:P

Na rozprężalni było ponad 20 koni więc trzeba było uważać żeby nie zajechać komuś drogi. Napoczątku z kucykiem się trochę rozgrzaliśmy w stępie i w kłusie a potem go przegalopowałam i spróbowałam coś skoczyć. Przed samym przejazdem dałam mu przerwę żeby nie był zmęczony na przejeździe, naszczęście byłam chyba 20 więc miałam czas na przygotowanie. (Czy on nie jest rozkoszny ? )
Tak ;)
Nie :(

No i moja kolej, wjechałam na padok, ukłoniłam się i po usłyszenia gwizdka rozpoczęłam nasz przejazd. Bardzo dobrze wspominam te zawody choć dostaliśmy dyskwalifikację to byłam z siebie i z kucyka taka dumna. Oreo dostał ode mnie wielkie przytulasy i coś na ząb, roz siodłałam go i poszłam wypuścić na pastwisko. Chwilę tam z nim psiedziałam i poszłam oglądać inne przejazdy :) (Sport pony ;)
...
...

Na wiosnę też będę na zawodach Ala takich typowo stajennych ;) I z kucem chciałam występować na oklep Ale zobaczymy co na to i instruktorka (I na cordeo bo raz na nim właśnie w tym jeździłam i było super nawet jakiegoś małego krzyżaczka skoczyliśmy :P ( I znowu kładka )
...
...

No i w sumie tyle mam nadzieję że wam się podobało :) ( Och ty słodziaku )
Super :D
Beznadziejne :(

16 Super!
Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie
ziziiiiiiiiii
ziziiiiiiiiii
Zobacz profil

Komentarze sameQuizy: 8

ppasiasta

ppasiasta

On jest cute!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

Odpowiedz
1
ziziiiiiiiiii

ziziiiiiiiiii

•  AUTOR

@Quarter_Horse dzięki no słodziak z niego 🥰

Odpowiedz
ophelie

ophelie

O Bosz CZY TO BYŁ SANTAN?!?!?!

Ja mam traumę

Odpowiedz
1
ophelie

ophelie

@ziziiiiiiiiii I don’t know, coś mi się wydawało że był na jednym zdjęciu

Odpowiedz
1
ziziiiiiiiiii

ziziiiiiiiiii

•  AUTOR

@PiperArt 😂😂😂

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (1)
GwiezdnyKon123

GwiezdnyKon123

Słodkie koniki

Odpowiedz
2
ziziiiiiiiiii

ziziiiiiiiiii

•  AUTOR

@GwiezdnyKon123 dzięki 🥰

Odpowiedz
2

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej