Opowiadania mogą zawierać treści nieodpowiednie dla osób nieletnich. Zostaje w nich zachowana oryginalna pisownia.

Nieczytanie ze zrozumieniem oraz złe postrzeganie mojej osoby – Efekty uboczne opowiadań na sameQuizy

Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie
Sprawdź naszego nowego bota! Rozpocznij rozmowę

Komentarze sameQuizy: 51

Proteus

Proteus

Kiedy widzisz pracę będącą zlepkiem zdań.
„Kochanie […] kochanie […] kochanie jesteś dla mnie najważniejszy”
I zastanawiasz się dlaczego ludy pod tym piszą, że jaki to talent ma autorka. Po czym Anna Todd też tak potrafiła i źle na tym wyszła.

Odpowiedz
2
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@Proteus ludzie nie mają odpowiedniego wzorca. A Anna Todd i jej fanfictiony… Jakim cudem one zostały wydane?

Odpowiedz
1
Proteus

Proteus

@nukleopatra one dają mi nadzieje że i moje nie udolne Fanfiction zostanie wydane

Odpowiedz
1
_Madness_

_Madness_

Jestem zgodna z tym co napisałaś.
Chciałabym zapeoponować temat następnego artykułu, a mianowicie o fanfictionach sc-fi z Marvela i DC, ponieważ jestem ich wielką fanką, a ostatnim czasy zauważyłam, że na SQ jest coraz więcej takich samych. Robi się to już naprawdę wkurzające. Każde jest po prostu do siebie podobne. Asystentka Stark’a, dziewczyna ze szkoły Spiedey’ego, lub przypadkowa dziewczyna poznana przez Cap’a. Byłabym bardzo wdzięczna za poruszenie tego tematu.
Z góry dziękuję w ogóle za przeczytanie komentarza.

Odpowiedz
2
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@_Madness_ wiesz, niezbyt oglądam takowe rzeczy, wolę stare sci-fi, jak Matrix, czy Star Wars (choć Dr Strange i Strażnicy Galaktyki od lat są moimi ulubionymi filmami z Marvela!). Poza tym, już został poruszony temat, dotyczący kopii innych opowiadań i to mogłoby nieco znudzić czytelników :/

Odpowiedz
_Madness_

_Madness_

@nukleopatra chyba masz rację, ale mimo wszystko dziękuję za odpowiedź

Odpowiedz
1
AlmaBrasileira

AlmaBrasileira

O, to właśnie. Bardzo przykre jest wycieranie czyjejś ciężkiej pracy słowem „talent”. Nieważne, czy mówimy tu o pisaniu opowiadań, czy o tworzeniu czegokolwiek innego. Trafiłaś tu w samo sedno sprawy. Dla autora może to być frustrujące, że ćwiczy latami, a nagle dostaje komentarz „o, ale masz talent”. W moim odczuciu to bardziej obelga niż pochwała – oczywiście można się ze mną nie zgodzić w tej sprawie, ja to tak po prostu widzę i czuję. Komentujący może myśleć, że sprawi tym autorowi przyjemność, a w rzeczywistości może spowodować u niego odwrotne uczucie.
Albo inny przykład: „o, jaki ten Cristiano Ronaldo jest utalentowany” – a nawet nie wspomną o tym, ile on czasu spędza na treningu. Nikt nie rodzi się z tym, że jest świetnym pisarzem, muzykiem czy piłkarzem. Do tego dochodzi się latami.

Odpowiedz
3
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@AlmaBrasileira masz rację, tak akurat jest skonstruowany świat, że ludzie dają mało, a chcą otrzymywać pięć razy więcej. Najgorsze, jak piszesz opowiadania i ktoś napisze Ci tylko ,,fajne”. To już czuć, że taka osoba nawet nie drgnęła okiem, aby przeczytać cokolwiek. Przynajmniej ja tak myślę.
Nie wiem, jak ludzie chwalą Ronaldo, bo za bardzo nie wgłębiam się w to, ale wydaje mi się, że są jemu poświęcone pewne artykuły, które mówią, o jego drodze do sukcesu

Odpowiedz
2
AlmaBrasileira

AlmaBrasileira

@nukleopatra Ewentualnie nie chce się takiej osobie wytężyć mózgownicy, by coś napisać. „Fajne” brzmi tak… Olewczo. Nie przeanalizuje tego, co właśnie przeczytał i nie wyciągnie wniosków, a jak autor robi coś głupiego czy pomyli się w czymś – nie zwróci mu uwagi. Ja zwykle jak nie wiem, co napisać, to po prostu nie piszę nic – lepsze milczenie niż rzucenie pustego komentarza, który nic nie wnosi.
Mnie szczerze mówiąc śmieszy, że ludzie wrzucają coś do internetu, a potem krzyczą, że są krytykowani. ;) A raczej nie oni, tylko ich prace. Przecież krytykujący nie chce źle dla autora, a chce mu pomóc.

Odpowiedz
2
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@AlmaBrasileira no racja, ale jeśli autor w swoim opowiadaniu nie miał żadnych błędów, to chociaż osoba powinna wyrazić szacunek i powiedzieć więcej, co myśli o opowiadaniu, danych bohaterach, czy chociażby skomentować całą sytuację.
Tak, to jest naprawdę śmieszne, ale to najczęściej są dzieci, które tak naprawdę nie powinny mieć jeszcze dostępu do internetu. Po prostu nie rozumiem rodziców, którzy pozwalają swoim podopiecznym wchodzić na takie strony, jak chociażby ta. No przepraszam bardzo, ale dzieciak z chęcią wejdzie na opowiadanie, w której są napisane przez głupie nastolatki, nie wiedzące nic na ten temat rzeczy nieprzyzwoite, czy wulgaryzmy. Naprawdę, cieszę się, że ja akurat swoje dzieciństwo spędziłam z dala od internetu.

Odpowiedz
1
AlmaBrasileira

AlmaBrasileira

@nukleopatra Ależ oczywiście, jak nie ma błędów to wiadomo. :) Jak najbardziej się z Tobą zgadzam. Demotywujące jest czytanie „o, jakie fajne, czekam na NEXT” (przemilczę to podkreślone). Jak człowiek ma rozwijać swoje pisarstwo, kiedy otrzymuje takie nic nieznaczące komentarze?
Też tak myślę. Tym bardziej, że w regulaminie jest napisane o progu wiekowym – no, ale „kto to czyta” (ja na przykład). Rodzice bardzo mało wiedzą o tym, co ich dzieci robią w internecie, co się dzieje z ich psychiką. Ja większość mojego dzieciństwa przesiedziałam na dworze, nawet telefonu nie używałam. Zabawne, że potem zwala się wszystko na internet.

Odpowiedz
1
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@AlmaBrasileira mnie też to denerwuje. Nie wiadomo, czy taka osoba czyta tak naprawdę opowiadanie, czy nie. To jest po prostu wpieniające. A parę zdań napisanych w minutę daje naprawdę niezłą dawkę energii autorowi, prawda?
Dokładnie, masz rację. Dobrze, że czytasz regulaminy, bo nie wiadomo, co może spotkać nas na drodze, hehe, zazdroszczę cierpliwości, do czytania takich regułek.
Ja tak samo jako małe dziecko (przyznajmy się, większość osób do 21 roku życia to jeszcze dzieci i to brzmi śmiesznie, ale nie wiem, jak inaczej to nazwać) również miałam świetne dzieciństwo, wśród przyrody, a w późniejszych czasach dopiero dostałam peceta (cholibka, ale się jarałam nim).

Odpowiedz
1
AlmaBrasileira

AlmaBrasileira

@nukleopatra Też się nad tym zastanawiam. Ja często odnoszę wrażenie, że te kilka osób, które u mnie zostawia serduszka, tak naprawdę tylko klika i zaraz wychodzi. ;p To też jest niezrozumiałe. Po co wchodzić w coś, co nie jest interesujące tematycznie? Ok, rozumiem, zajrzeć, przeczytać kawałek i powiedzieć: „nie, jednak nie dla mnie”, ale takie bezcelowe wbijanie serduszek… Nie rozumiem.
Ja nawet jak dostałam peceta to rzadko przy nim siedziałam. Wolałam wychodzić na dwór i bawić się na placu zabaw, albo po prostu chodzić po parku niedaleko mnie. Jedynie ludzie byli beznadziejni.

Odpowiedz
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@AlmaBrasileira to wszystko jest dla ,,odwal się”, aby mieć święty spokój. Taka jest już ludzkość – leniwa, dla swoich potrzeb.
No to najwyraźniej mieliśmy podobne dzieciństwo. Współczuję Ci bardzo, bo wiem, co czujesz. Ja jako małe dziecko bardzo dużo czasu spędzałam w szpitalach, głównie z dorosłymi i to był praktycznie mój drugi dom, przez co potem miałam leciutkie problemy z dogadywaniem się z równieśnikami. Nieco się odbiło to, hehe…

Odpowiedz
1
AlmaBrasileira

AlmaBrasileira

@nukleopatra Niestety tak. Ale my dwie nic nie zdziałamy, choć byśmy się zapierały rękami i nogami. Trzeba by było zmienić ludzką mentalność. Może kiedyś…
Ja nie leżałam w szpitalach na szczęście, ale byłam psychicznie ubijana. Dzieciaki potrafią być naprawdę wredne. I to też jest wina tego, że rodzice mają na nie zamknięte oczy – „ale mój Daruś by tego nie zrobił!” Heh. Zawsze jest to wina tej niewidzialnej siły, ale nigdy rodziców.

Odpowiedz
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@AlmaBrasileira świat sam się zmienia i każda rodzina, każdy jej odłam ewoluuje według własnego organizmu. W końcu może średnia społeczna zacznie o tym myśleć.
Nie no, dla rodziców problemy dzieci są czymś mało ważnym, to jest najgorsze, bo dziecko nie ma zbyt rozwiniętej psychiki, co zwyczajne zdarzenie dla dorosłego, może być dla dzieciaka koszmarem.

Odpowiedz
1
AlmaBrasileira

AlmaBrasileira

@nukleopatra Zgadzam się w zupełności. Rodzice i ogólnie rodzina zbywa problemy dzieci. Nawet się nie zastanowią, jak sami czuliby się, gdyby byli w ich wieku i zetknęli się z taką sytuacją. „Jaki tam psycholog, nic ci nie jest” a potem się dowiadują, że ich dziecko popełniło samobójstwo i nagle olśnienie. Głupie społeczeństwo.

Odpowiedz
1
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@AlmaBrasileira ja Ci powiem, niezbyt znam się na psychologii i nie wiem, co mogę na ten temat powiedzieć, ale w sumie co mają poradzić rodzice, bez jakiejkolwiek empatii, związanej z problemami ich dziecka…

Odpowiedz
1
AlmaBrasileira

AlmaBrasileira

@nukleopatra Nic właściwie nie wiedzą o swoich dzieciach. Nie znają ich zainteresowań, zajęć. Jedynie potrafią zapytać „a jakie oceny przyniosłeś ze szkoły?” – o ile jeszcze o to potrafią. Nie rozmawiają z nimi, udają wiecznie zajętych i po latach zauważają, że są dla siebie zupełnie obcy. Ja się tak trochę z moim ojcem z tego tematu wyłamuję, bo rozmawiamy np. o piłce czy muzyce i wie, co tam lubię. Ale z mojego otoczenia wiem, że jestem w mniejszości raczej. Kiedy dzieciaki z mojej grupy rówieśniczej już piły alkohol, to ja wolałam czytać mangi i tworzyć własne opowieści. :)

Odpowiedz
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@AlmaBrasileira kurczę, to właściwie jest naprawdę nie w porządku, bo dzieci potrzebują właśnie najwięcej uwagi rodziców. Potem kończy się właśnie na alkoholu i innych używkach… Nie wiem, dla mnie ludzie, robiący takie rzeczy w młodym wieku, są po prostu bardzo nieodpowiedzialni.
No i dobrze, hehe, rozwijałaś zainteresowania, a nie miłość do niezdrowych rzeczy.

Odpowiedz
1
AlmaBrasileira

AlmaBrasileira

@nukleopatra Jak się wejdzie w bagno, to potem trudno z niego wyjść. Niestety. Powiem Tobie, że kiedyś idąc na przystanek natknęłam się na (na oko) dziewięcioletnią dziewczynkę z papierosach w ustach. Żałuję, że nie zareagowałam.

Odpowiedz
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@AlmaBrasileira dziewięcioletnią? Nie możliwe… Choć w sumie znam pewną osobę, która gdzieś na początku podstawówki chciała sobie ,,spróbować”, co prawda chyba już nie pali (nie utrzymuję z nią kontaktu od dłuższego czasu), ale naprawdę nie rozumiem takich dzieci. Ja w takim ”podstawówkowym” wieku nawet nie myślałam o takich rzeczach… lol.

Odpowiedz
AlmaBrasileira

AlmaBrasileira

@nukleopatra Na oko miała tyle. Może trochę zaniżyłam jej wiek. Ale naprawdę wyglądała na bardzo młodą. Również nie rozumiem, co dzieci ciągnie do używek. Niby prowadzone są prelekcje na te tematy, ale jak widać – słabe. Potrzeba więcej rzetelnej i umiejętnie przekazywanej wiedzy, a nie lania wody.

Odpowiedz
1
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@AlmaBrasileira no tak, ale jak według Ciebie moją przekazać tą wiedzę? Szkoły marnie płacą, to dostają marne rzeczy, na marne życie, że tak powiem…

Odpowiedz
1
AlmaBrasileira

AlmaBrasileira

@nukleopatra Z tym nie ma co dyskutować, bo to jest prawda. Biorą jakichś przypadkowych ludzi z przypadkową wiedzą, którzy nie potrafią nic przekazać. Pytanie, czy jest jakiś kraj, gdzie taka edukacja rzeczywiście ma jakikolwiek skutek.

Odpowiedz
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@AlmaBrasileira to ja pamiętam, jak Ci policjanci przychodzili do dzieciaków, aby przekazać im takowe informacje i to brzmiało tak sztucznie, że bardziej zachęcało, niż odrzucało do spożywania używek, hehe

Odpowiedz
AlmaBrasileira

AlmaBrasileira

@nukleopatra U mnie za to było tak, że zapraszali jakichś byłych narkomanów. Najwyraźniej byli mało wiarygodni, skoro ich historie nie działały. Albo po prostu naiwne myślenie „ee, mnie to nie grozi”.

Odpowiedz
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@AlmaBrasileira no tak, po prostu człowiekowi nie da się łatwo wytłumaczyć takowych rzeczy.

Odpowiedz
AlmaBrasileira

AlmaBrasileira

@nukleopatra A później: „kurczę, wdepnąłem w łajno”. Łatwo wejść, trudniej wyjść, a najtrudniej przyjąć do wiadomości i przetworzyć informację otrzymaną wcześniej.

Odpowiedz
1
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@AlmaBrasileira racja, racja, bardzo mądrze mówisz. To jest najgorsze, że nie można się cofnąć.

Odpowiedz
AlmaBrasileira

AlmaBrasileira

@nukleopatra Jak coś, to będę czekała na Twoje dalsze artykuły. :) Mam szczerą nadzieję, że dotrą do szerszego grona – szczególnie do tych, których one dotyczą (nie wskazując na nikogo konkretnego oczywiście). Tymczasem, zmykam grać w Fifę. Miłego wieczoru. :)

Odpowiedz
1
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@AlmaBrasileira bardzo Ci dziękuję za rozmowę i życzę miłej gry!

Odpowiedz
1
AlmaBrasileira

AlmaBrasileira

@nukleopatra Również dziękuję za dyskusję. :)

Odpowiedz
1
Meridiah

Meridiah

Przeczytałam artykuł i jak zawsze wyszedł ci świetnie 💙 Ale sobie pomyślałam, czemu by nie porównać opowiadań starych i nowych autorów, którzy w dzień dzisiejszy nie popełniają błędów ani nie powtarzają schematów i zobaczyć, jaką drogę przeszli, by potrafić tyle, co teraz 😊

Odpowiedz
1
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@Meridiah ajaj, dziękuję! Tak, to bardzo interesujące, ale w moim przypadku np. nie mam już chyba tych opowiadań, hehe :P

Odpowiedz
1
Meridiah

Meridiah

@nukleopatra U mnie zachowały się tylko sceny i notatki z zeszytów. Sama się ich wstydzę 😂 Gdy je czytam, chcę się zapaść pod ziemię…

Odpowiedz
1
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@Meridiah to je wyrzuć, ja tak zawsze robię… Po co sobie mózg niszczyć, swoimi starymi brudami

Odpowiedz
1
Cass_by_Veonell

Cass_by_Veonell

Chyba nigdy tego nie zmienimy. Jak pouczy się jednego autora, może się poprawi, ale zawsze na miejsce tego wpada inny i tak bez końca

Odpowiedz
3

T...a

Yhm, więc kulturalna rada to wielkie przestępstwo. Muszę to sobie zapamiętać.

Początki są trudne. Jednak to, że się coś napisze, nie znaczy, że od razu trzeba publikować. Ciężko za pierwszym razem napisać coś pięknego

Człowiek uczy się całe życie i inni ludzie mu w tym pomagają. Nawet znany pisarz to potwierdzi.
Nie można dojść do perfekcji, bo coś takiego nie istnieje, zawsze da się zrobić tą rzecz lepiej. A początkujący autor, który w dodatku podkreśla, że zaczyna przygodę, tym bardziej powinien zdawać sprwe o tym, że popełnia błedy, nie może być nieomylny. Publikujemy swoje prace po to, żeby czytali je inni i wyrażali swoją opinię, która niekoniecznie składa się z samych komplementów. To na błędach się uczymy i trzeba umieć je zauważać, wiedzieć o ich istnieniu

Postępujesz bardzo dobrze i cieszę się, ze robisz to dalej. Nie warto przejmować się osobami zbytnio przewrazliwionymi na swoim punkcie i przekonanymi o tym jak to oni idealnie piszą

Bym chciała zobaczyć Twoje książki sprzed roku. Jeśli bylo tak, jak mówisz, to zrobiłaś niesamowity postęp

Skuter. Właśnie jego się tu spodziewałam….

Odpowiedz
3
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@Twoja_Osobista_Tesciowa masz świętą rację, droga Teściowo. Na początku każdy z nas w przedszkolu pisał wierszyki (choć przyznam, niektóre są lepsze, niż te na sameQuizy, hehe), ale w końcu na tej stronie są już nastolatkowie, którzy mają doświadczenie jakieś w pisarstwie. Tylko głównie chodzi o identyczne wątki, które naprawdę mnie wkurzają.
Chcesz książki sprzed roku? W sumie, nie mam już ich, niestety. Zresetowałam komputer nieodpowiednio i mi się nie zapisało.
Skuter to masz na drodze, to HP Baxxter, hehe

Odpowiedz
1

T...a

@nukleopatra to ja w przeczkolu chyba tylko szlaczki i literki pisalam xD no ale czegos nawet i z 6 podstawowki bym na 100% nie zamieściła, mimo, ze dostawalam czasem szóstki z polskiego, gdyż poziom tego to gówniane gówno xD

Tak, muszą mieć doświadczenie chociażby z tych prac domowych, ale no. To tylko nastolatkowie, przed którymi dluga droga. Wiadomo, ze jedni mogą pisac madrze i dojrzale, mimo, że są młodzi, ale nawet takim może coś nie wyjść i powinni się cieszyć, że ktoś zauważył ten błąd

Tak… Nawet niech juz bedzie idealna dziewczyna i nieziemsko przystojny chłopak rebel, ale żeby dali chociaż cokolwiek od siebie. Zamiast znajomości, miłości i czasem dziecka na końcu możnaby w trakcie wprowadzic chociaż jeden troszeczkę oryginalny wątek i już by nie było tak zle… Ale często w tych opowiadaniach nawet tego nie ma…

Chce… Oj :C szkoda, że ich nie ma ;-;

Pfffff

Odpowiedz
2
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@Twoja_Osobista_Tesciowa lepiej rysować szlaczki, niż pisać o Mary Sue, hehe

Zgadzam się z Tobą, bardzo mądrze mówisz! Powinnaś sama coś zacząć pisać, na takie tematy

Mówisz… chłopak rebel? Rebel rebel? XD
No jakby byłby w przebraniu myszki mikki…

Odpowiedz

T...a

@nukleopatra hehe, no w sumie. Szkaczki się na coś przydadzą xD

Eeee… Nie xD a jak już do dla siebie. Właśnie, założę pamiętnik z moimi przemyśleniami na różne tematy, żeby się potem, tak za kilka lat z siebie śmiać xD

Ach, mój błąd. „Rebel” powinno być. A opowiadanie o takim Rebel Rebel to co innego, takie by było interesujące. I taki kandydat na męża dla mojego zięcia, to dobry kandydat

Odpowiedz
1
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@Twoja_Osobista_Tesciowa lol, wiesz że przez chwilę mogłam edytować Twoją wiadomość? :P Jakiś błąd był, hehe… Aaaale bym napisała….

Nie no, ale proszę, napisz coś… Dla mnie :/

Kurczaczki, fajnie by było, gdyby ktoś taką opkę zrobił… Achhh… kochana i miłosierna teściowo :) może zrobiłabyś :) opowiadanie na podstawie piosenki rebel rebel i całego albumu nukleopatra :) :) :)

Odpowiedz

T...a

@nukleopatra
ONIE XD TYLKO NIE TO XD
Ciekawe co Cie podkusiło, żeby jej nie edytowac xD

No w komentarzach Ci pisze. I ogolnie za bardzo się z Tobą moimi przemyśleniami dzielę xD

Teściowa nie widzi siebie w pisaniu opowiadań, a zwlaszcza opowiadań odnośnie piosenek, czy albumów… A DOA to ja nie znam :// Manson mi uniemożliwia ich poznawanie xD

Odpowiedz
1
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@Twoja_Osobista_Tesciowa nie wiem, logicznie rzecz biorąc, zapewne to była lekka awaria, więc i tak by się nie zapisało

Mi się to bardzo podoba, nie mam nic przeciwko, ma lejdi

No nieumożliwia, dlatego Manson to ,,zuo szatana!11!”

Odpowiedz

T...a

@nukleopatra
No możliwe…

To takie kochane

Pffff. Manson nie potrzebuje rozkazów szatana.

Odpowiedz
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@Twoja_Osobista_Tesciowa
idź robić ten quiz wreszcie XD

Odpowiedz

T...a

@nukleopatra no idę no

Odpowiedz
nukleopatra

nukleopatra

•  AUTOR

@Twoja_Osobista_Tesciowa bo od miesiąca planujesz

Odpowiedz

T...a

Odpowiedz

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej