Opowiadania mogą zawierać treści nieodpowiednie dla osób nieletnich. Zostaje w nich zachowana oryginalna pisownia.

Magia Hilapłegi (część pierwsza)

Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie
Lixiang
Lixiang
Zobacz profil

Komentarze sameQuizy: 2

czlowiek.exe

czlowiek.exe

Okej…
Przyznam, że niezbyt wiem od czego zacząć Żeby się nie pogubić, rozpiszę sobie wszystko od myślników:
– Nie ma niemal żadnych opisów przestrzeni, a jeśli już są to tyle, co kot napłakał. Mamy bardzo niejasne pojęcie o tym, gdzie rozgrywa się akcja. Samo 'w banku' czy 'w sali' nie wystarcza. Trzeba postarać się nieco opisać czytelnikowi lokację, w której przebywa bohater.
– Ekspozycja – czy też raczej jej brak. Opowiadanie zaczyna się w samym środku akcji, a moją reakcją po przeczytaniu pierwszych zadań było 'o ch.uj chodzi!?'. Nawet później nie jest nam wyjaśnione kim jest bohaterka i jej przyjaciele/wrogowie/ktokolwiek, jakie są ich cele, o co chodzi z tym napadem na bank czy (rzecz, która gryzła mnie od początku do końca) JAK DZIAŁA MAGIA W TYM ŚWIECIE. Tworząc świat fantasy trzeba ustalić pewne zasady. Tutaj ich nie widzę, a nawet jeśli są, to czytelnik nie może o tym wiedzieć bo nie zostało mu to powiedziane. Ot, dziewczyna wyczarowująca kule ognia i inne takie. Co więcej, widzę zarysy JAKIŚ reguł – ale nie mam pojęcia jakich, i to chyba boli najbardziej.
– Co mnie obchodzi śmierć Klary? Wiem o tej dziewczynie tylko tyle, że nie zamykała za sobą drzwi. Nie jest nam nawet powiedziane, czy lubiły się z główną bohaterką, ba, nie wiemy o jej istnieniu aż do chwil poprzedzających jej śmierć. Skutkuje to tym, że bohaterowie się załamują, a czytelnik ma takie 'well, nawet nie znałem tej typiary, więc czy możemy przejść dalej?'.
– Mimo, że w tekście napisane jest, że śmierć Klary 'zmieniła bohaterkę na zawsze' (czy coś takiego), ani trochę tego po niej nie widać. Nie ma żadnego opisu jej emocji. Jak w takim razie mamy w to uwierzyć? Swoją drogą, w ogóle mało tu opisów emocji, oprócz paru napomknień o tym, że była wściekła czy przestraszona.
– Jak ten gościu w ogóle ją zabił!? W sensie wiem, powiesił ją na błyskawicy czy coś w ten deseń, ale w tym samym pomieszczeniu stała nauczycielka. Czy ta szkoła nie posiada żadnego regulaminu? Uczniowie mogą się tak nawzajem mordować, skakać po dachach czy podpalać śmietniki i nic nikomu do tego? To trochę mało prawdopodobne, by w takiej szkole nie wprowadzono jakiegoś systemu kontroli mocy podopiecznych.
– SKĄD DO JASNEJ CHOLERY POJAWIŁY SIĘ OLBRZYMIE MORDERCZE PAJĄKI W SALI LEKCYJNEJ!? To zdarzenie porównywalne do tego, jakby w naszym świecie do szkoły wdarła się sfora wściekłych psów i nikt by nie zareagował. Do tego bohaterowie podchodzą do całej tej sytuacji na luzie, tak jakby było to coś całkiem normalnego. Chyba, że w tamtym świecie jest to normalne, to sory, ale w takim przypadku dobrze byłoby o tym napomknąć.
– Z tego co rozumiem akcja dzieje się na jakiejś innej planecie. Tylko czemu w takim razie bohaterowie mają polskie imiona? To trochę tak jak w Diunie, gdzie mieszkańcy Imperium i samej Arrakis noszą imiona angielskie, sęk w tym, że tam jest jasno powiedziane, że są to ludzie z Ziemi, tyle, że w odległej przyszłości (akcja zaczyna się w 10191 roku jeśli się nie mylę). Tutaj – nie wiadomo. Chyba, że rzeczywiście chodzi o to, że Polska podbiła inne planety – wtedy gratuluje patriotyzmu, tylko znowu – wypadałoby chociażby rzucić co do tego jakąś aluzję.

I wiem, opowiadanie ma kolejne części i zakładam, że chociaż część z wymienionych przeze mnie wątpliwości i uwag właśnie tam się rozwiewa, jednak nie będę udawał, nieco trudno czyta się tą jedną wielką niewiadomą. Ogólnie całość wygląda jakbyś pisał to dla siebie, zakładając, że wszystkie potrzebne informacje masz w swojej głowie więc po co ci opisy i ekspozycja, jednak pod wpływem impulsu postanowił to opublikować bez zmieniania czegokolwiek. Cóż, to nie działa.
Chciałbym zakończyć ten zdecydowanie zbyt długi komentarz stwierdzeniem, że mimo wszystko nawet zainteresowałem się tą historią i, przede wszystkim, światem przedstawionym. No a za stworzenie własnej krainy fantasy nigdy nie potępiam, więc niezależnie od wszystkiego należą ci się brawa.

Odpowiedz
2
Lixiang

Lixiang

•  AUTOR

@czlowiek.exe no wreszcie ktoś dał taki komentarz. Ok, postaram się zmienić to opo, dodać opisy itp. Dzięki za zwrócenie uwagi bo teraz już wiem, co trzeba poprawić. Niestety teraz nie mam czasu na poprawianie więc zrobię to za tydzień lub dwa.

Odpowiedz
1

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej