Kulinarne porażki! Czy Tobie też zdarzyło się to zrobić?


Zacznijmy od czegoś raczej powszechnego: czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się przypalić coś ,,na węgiel"?
Tak! Zdarzyło mi się to zrobić!
Nie! Z pewnością nigdy to się nie zdarzyło!
Hm... nie do końca pamiętam, czy miało coś takiego miejsce.

Okej! Niedogotowanie czegoś nie jest raczej niczym tragicznym - można przecież jeszcze wrzucić to do wody na chwilę. Gorzej już z rozgotowaniem - wtedy jedzenie robi się rozmiękczone i traci swoje pełne walory smakowe. Rozgotowałeś coś kiedyś?
Tak! Zdarzyło mi się to zrobić!
Nie! Z pewnością nigdy to się nie zdarzyło!
Hm... nie do końca pamiętam, czy miało coś takiego miejsce.

A czy zdarzyło Ci się (dla wyobrażenia sytuacji załóżmy budyń) coś za bardzo rozcieńczyć lub zagęścić, przez co danie straciło swoją pożądaną konsystencję?
Tak! Zdarzyło mi się to zrobić!
Nie! Z pewnością nigdy to się nie zdarzyło!
Hm... nie do końca pamiętam, czy miało coś takiego miejsce.

Rozumiem. Ubijanie śmietany... tak, to jedna z cięższych czynności dla początkujących. Czy kiedykolwiek ,,przebiłeś" śmietanę - zbyt długo ją ubijałeś, przez co rozwarstwiła się i straciła sztywność?
Tak! Zdarzyło mi się to zrobić!
Nie! Z pewnością nigdy to się nie zdarzyło!
Hm... nie do końca pamiętam, czy miało coś takiego miejsce.
Reklama

A czy zdarzyło Ci się zwarzyć ciasto/potrawę do takiego stopnia, że nie nadawała się już do spożycia?
Tak! Zdarzyło mi się to zrobić!
Nie! Z pewnością nigdy to się nie zdarzyło!
Hm... nie do końca pamiętam, czy miało coś takiego miejsce.

Teraz coś z typowo ,,słodkich" błędów - czy dodałeś kiedyś do wypieku ciężkich dodatków, przez co ciasto się zapadło powodując zakalec?
Tak! Zdarzyło mi się to zrobić!
Nie! Z pewnością nigdy to się nie zdarzyło!
Hm... nie do końca pamiętam, czy miało coś takiego miejsce.
Reklama

Sprawdzanie dat przydatności jest rzecz jasna bardzo ważne... ale wiadomo - każdemu może zdarzyć się zapomnieć. A czy Ty kiedyś dodałeś do dania produktów po terminie ważności, przez co potrawa nie wyszła lub nie nadawała się do spożycia?
Tak! Zdarzyło mi się to zrobić!
Nie! Z pewnością nigdy to się nie zdarzyło!
Hm... nie do końca pamiętam, czy miało coś takiego miejsce.

I ostatnie pytanie! Czy popełniłeś jeszcze jakiś inny niż wymienione kulinarny błąd?
Tak! Zdarzyły mi się jeszcze inne!
Nie! Nie popełniłem jeszcze innych niż wymienione!
Nie jestem pewnien/nie przypominam sobie.

Reklama
39 Super!
Zauważyłeś literówkę lub błąd? Napisz do nas.

Komentarze sameQuizy: 22

Cwiercnuta

Cwiercnuta

Właśnie jeszcze jedna historia jak wygotowałam zupę pomidorową.

Odpowiedz
1
Mystery_wolf

Mystery_wolf

•  AUTOR

@Cwiercnuta o ja, jak to się wydarzyło? Była potem jeszcze 'jadalna'?

Odpowiedz
Cwiercnuta

Cwiercnuta

Raz prawie nie dodałam rozczynu do ciasta na bułki, a przecież bez drożdży by nie wyrosły. Kiedy już ciasto było idealnej konsystencji to sobie o tym przypomniałam więc ciekawie.

Odpowiedz
1
qetula

qetula

Super

Odpowiedz
2
qetula

qetula

Odpowiedz
EdmLover

EdmLover

Nie umiem gotować… ale tosta spaliłam mnóstwo razy 🤣

Odpowiedz
2
Mystery_wolf

Mystery_wolf

•  AUTOR

@EdmLover aj, zdarza się! Kiedyś miałam obsesję na punkcie ,,babeczki w kubku" z mikrofalówki. Tyle ile zwęglonych babeczek zrobiłam to świat nie widział.🤣

Odpowiedz
3
Krewetkq

Krewetkq

@EdmLover ja kiedys prawie kuchnie spalilam robiac tosty…

Odpowiedz
mustakissa

mustakissa

Dużo gotuję i piekę, więc zdarzyło mi się niejedno…

Odpowiedz
3
Marlene

Marlene

Aż muszę się pochwalić moim kulinarnym 'osiągnięciem' w ramach tego głosowania
Ostatnio gotowałam ryż, wszystko 1:1 według instrukcji. Gdy był gotowy wyglądał w ten sposób: niczym od linijki przez środek połowa była niedogotowana i przypalona, a druga rozgotowana. Polecam się do usług 👍
A quiz superowy 🫶🫶🫶

Odpowiedz
3
Mystery_wolf

Mystery_wolf

•  AUTOR

@Marlene o ja… no to nieźle. Z własnego doświadczenia polecam zwsze ryż gotować około 5-10 minut więcej niż jest zalecone na opakowaniu. Wtedy wychodzi calkiem al dente.

Odpowiedz
2
Arielka535

Arielka535

Mega quiz. Zdarzyło mi się, że piekłam kurczaka, ale zapomniałam o nim i niechcący był w piekarniku ponad godzinę za długo. Ale wyszedł idealnie w moim guście! Był bardzo… suchy. Ale, cóż, dostałam bana na pieczenie kurczaka…

Odpowiedz
2
Arielka535

Arielka535

@Mystery_wolf Przeczytałam "Driest Chick Ever" i… to nie zabrzmiało dobrze

Odpowiedz
2
Mystery_wolf

Mystery_wolf

•  AUTOR

@Arielka535 😶‍🌫️🫣😳 o nie
🤣

Odpowiedz
2
pokaż więcej odpowiedzi (1)
Zlota_borowka

Zlota_borowka

Super quiz
Kiedyś miałam ugotować kaszę i wzięłam do tego garnek z plastikowymi uchwytami, w którym zwykle podgrzewamy mleko przez minutę, zamiast garnka z metalowymi uchwytami. Po jakimś czasie poczułam dziwny zapach biegnący z kuchni. Okazało się, że plastikowe uchwyty się spaliły 😅

Odpowiedz
3
Mystery_wolf

Mystery_wolf

•  AUTOR

@Zlota_borowka CO JEST. O nieee, ale to te uchwyty serio musiały byc jakieś ultra topliwe.

Dziękiii❤️

Odpowiedz
2
Kiruya-Chan

Kiruya-Chan

Przedostatnie pytanie daje mi flashbacki XDD
Kiedyś gotując sobie obiad dodałam odruchowo przecier bez sprawdzania, czy jest świeży (w końcu skoro jest w lodówce i nie wyrzuciłam jeszcze, to na pewno jest to ten świeży!) i uhhh przecier był cały zielony 👍 XD
Musiałam gotować od nowa wtedy

A co dziwne i na temat, nigdy nie rozgotowałam czegokolwiek jeszcze jakimś cudem

Super quiz jak zawsze, do ulubionych leci
Standard XD

Odpowiedz
2
Mystery_wolf

Mystery_wolf

•  AUTOR

@Kiruya-Chan O NIE, NAJGORZEJJJ.
Ale tak, podzielam, niestety najgorsze są produkty z tyłu lodówki lub na drzwiach… nigdy nie wiadomo, czy świeże🤣

I dziekiii❤️‍🔥

Odpowiedz
2

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej