Ja bym zrobiła tak: 1. Mówię to rodzicom/idę do sąsiadów o tym powiedzieć (jeśli by nie było rodziców) 2. Zadzwoniłabym na policje i się gdzieś ukryła, i ofc zasłoniłabym wszystkie okna 3. Pewnie bym pomyślała, że jestem zmęczona i mi się to wydaje 4. Zadzwoniłabym na policję i uciekła, a gdybym była bezpieczna sprawdziłabym, czy to nie sen 5. Pewnie bym się odwróciła sprawdzić kto to, albo bym to zignorowała. W końcu to może być echo lub ktoś inny 6. Właściwie to podobno zwierzęta umieją wyczuć duchy, a ja jestem wrażliwa, więc po 1, nie mam zwierzaków :3 Po 2, jakbym je miała, pewnie szybko bym zrobiła z czegoś krzyż, modliłabym się, a jakbym była w domu wydrukowałabym obraz Maryi i włączyła jakąś piosenkę, którą śpiewa się w kościele. 7. Halucynacje? Sen? Ale pewnie znając mnie zaczęłabym krzyczeć MAMOOOOO i bym pobiegła do rodziców. Po za tym ja mam szafki pod łóżkiem, więc zanim ten demon by wyszedł, trochę by to czasu zajęło (bałagan na kilometr tam mam) 8. Pewnie halucynacja. Ale bym zrobiła to samo co w 6. I bym zaczęła drzeć japę, żeby mnie usłyszeli sąsiedzi (jestem zbyt leniwa, żeby wyjść z domu)
mlody_rastafari
większość bym zignorował 💁🏿♂️
Soulcia
Ja bym zrobiła tak:
1. Mówię to rodzicom/idę do sąsiadów o tym powiedzieć (jeśli by nie było rodziców)
2. Zadzwoniłabym na policje i się gdzieś ukryła, i ofc zasłoniłabym wszystkie okna
3. Pewnie bym pomyślała, że jestem zmęczona i mi się to wydaje
4. Zadzwoniłabym na policję i uciekła, a gdybym była bezpieczna sprawdziłabym, czy to nie sen
5. Pewnie bym się odwróciła sprawdzić kto to, albo bym to zignorowała. W końcu to może być echo lub ktoś inny
6. Właściwie to podobno zwierzęta umieją wyczuć duchy, a ja jestem wrażliwa, więc po 1, nie mam zwierzaków :3
Po 2, jakbym je miała, pewnie szybko bym zrobiła z czegoś krzyż, modliłabym się, a jakbym była w domu wydrukowałabym obraz Maryi i włączyła jakąś piosenkę, którą śpiewa się w kościele.
7. Halucynacje? Sen? Ale pewnie znając mnie zaczęłabym krzyczeć MAMOOOOO i bym pobiegła do rodziców. Po za tym ja mam szafki pod łóżkiem, więc zanim ten demon by wyszedł, trochę by to czasu zajęło (bałagan na kilometr tam mam)
8. Pewnie halucynacja. Ale bym zrobiła to samo co w 6. I bym zaczęła drzeć japę, żeby mnie usłyszeli sąsiedzi (jestem zbyt leniwa, żeby wyjść z domu)
Bardzo fajne głosowanie :3