Co powinieneś zrobić w Dzień Singla?

Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Zauważyłeś literówkę, błąd ortograficzny lub stylistyczny? Napisz do nas.
Sprawdź najnowsze posty na Instagramie! @samequizy

Komentarze sameQuizy: 15

NextGeneration

NextGeneration

Pograj w gry!
Jeżeli nie masz żadnego pomysłu na Dzień Singla to możesz zagrać w swoje ulubione gry. Z pewnością będziesz się dobrze bawić. Podziel się wynikiem w komentarzu! 😀 To zrobię, lub już to zrobiłem 😀

Odpowiedz
pianissimo

pianissimo

Wyjdź do kina!
15 lutego powinieneś pójść na projekcję filmową. Podoba Ci się taka propozycja? Możesz iść z przyjaciółmi lub sam. Podziel się wynikiem w komentarzu!

Odpowiedz
1
Ashavia

Ashavia

Zrób sobie domowe SPA!
Na zakończenie Dnia Singla powinieneś urządzić sobie domowe SPA. Zrelaksuj się w kąpieli z pianą lub odżyw swoją cerę.

Odpowiedz
1
emido

emido

Poczytaj książkę
Właśnie to robię

Odpowiedz
1
Kira91

Kira91

Wyjdź do kina – zapewne pójdę :) Szkoda tylko, że ludzie nie posiadają tej zawiłej zdolności samotnego chodzenia do kina, która pali niczym słońce wampira i zawsze przychodzą pary :P

Odpowiedz
2
Valt

Valt

@Kira91
No cóż sam wychodzę z założenia, że jak mam iść sam do kina, to wolę obejrzeć coś w domu, pewnie kwestia przyzwyczajenia, że jak do kina to jednak z kimś. Musiałbym się chyba naprawdę jarać jakimś filmem, żeby pójść sam.

Odpowiedz
Kira91

Kira91

@Valt Chodziłam kiedyś ze znajomymi, a teraz nie mam problemu by samej chodzić. Na wielkim ekranie i z z takim dźwiękiem to zawsze wygląda znacznie inaczej niż w domu. I zawsze jak się film podoba to w kinie spodoba się bardziej niż w domu, inaczej oddziałuje na zmysły. Nie wiem co jest strasznego w pójściu samemu do kina. Idzie się, siada i już. Dzisiaj też sobie siadłam, obnejrzałam 3 część „Jak wytresować smoka” i okay. Poza tym czasem można poznac osobę z którą zaczyna się chodzić do kina, jak w moim przypadku XD Na maratonie horrorów poznałam chłopaka z którym teraz co roku widzimy się na maratonie lub maratonach (to wtedy wcześniej niż raz w roku) i utrzymujemy kontakt. Same plusy :D

Odpowiedz
Valt

Valt

@Kira91
No ja nie wiem czy same plusy, mnie nie przekonałaś. :p Dalej myślę, że ten aspekt społeczny swoje robi i niby nie ma nic złego w pójściu samemu, ale jakoś tak się nie chcę, wątpię żebym się kiedyś przekonał. Swoją drogą sama w pierwszym komentarzu zauważyłaś, że zawsze przychodzą pary, to pewnie też swoje robi w myśleniu o kinie jako rozrywce ze znajomymi. To tak odpowiadając czemu ludzie nie posiadają tej zawiłej zdolności samotnego chodzenia do kina. :d

Odpowiedz
Kira91

Kira91

@Valt Ja posiadam, więc jak widać to nie reguła. Po prostu ludzie boją się iść gdziekolwiek sami. Do sklepów chodzą parami, do kina parami, do głupiego McDonalda parami, w przerwie w pracy idą parami. Gdybym bała się skoczyć sama do kina, do muzeum, do galerii, na kawę, do restauracji i masy innych miejsc gdzie społeczeństwo boi się chodzić samo (czyli praktycznie wszędzie) to bym straciła masę przyjemności z życia, a tak to do kina potrafię co drugi dzień nawet pojechać, albo obejrzeć dwa razy ten sam film, jeżeli mi się spodobał. Poza tym nic mnie tak nie relaksuje poropo wymienionej kawiarni jak usiąść przy oknie kawiarni na starym mieście, zamówić kawę i pijąc ją spoglądając na zabytkowe budynki lub czytając książkę =u=

Odpowiedz
Valt

Valt

@Kira91
Akurat ze sklepami i restauracjami to jednak przesada żeby nie pójść samemu, gdzieś czasem trzeba zjeść czy coś kupić, ale kino czy koncert jest dla mnie postrzegane jako rozrywka ze znajomymi, która samotnie nie daje takiej przyjemności, może na starość się dopiero przekonam. :d

Odpowiedz
Kira91

Kira91

@Valt Przesada, czy nie, ale jak idę do kawiarni, restauracji czy nawet fast foodu to nie widzę nigdy nikogo kto by sam coś jadł. Jak w Korei. Ja wiem, ze za komuny było to bardzo nieprzyzwoicie postrzegane, ale czasy się nieco zmieniły na litość. Co do koncertu również nie szłabym sama, miałabym pewne obawy. No chyba, że koncert gdzieś w budynku, albo teatr muzyczny * . * Jednak kino daje mi samej przyjemność, w końcu będąc tam ze znajomymi i tak bardzo się nie pogada, bo by przeszkadzało się innym, a jak ktoś wciągnie się w fabułę to zapomni, że jest w kinie, a już na pewno, że obok siedzi znajomy, więc jak dla mnie bez większej różnicy. Tyle tylko, że potem można podyskutować o filmie. Taka różnica.

Odpowiedz
Valt

Valt

@Kira91
Jak mówiłem możliwe, że też kwestia przyzwyczajenia, ja tam w kinie nigdy nie byłem samemu, więc nawet nie myślę zwykle by pójść gdy widzę, że coś fajnego ma premierę.

Odpowiedz

gabxx

Zrób sobie domowe SPA!

Odpowiedz
1
Bachantka

Bachantka

Poczytaj książkę!

Odpowiedz
1
Lassencja

Lassencja

Zrób sobie domowe spa!
Oki😁 super quiz!

Odpowiedz
1

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej