7 minut w niebie – My hero academia.

Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie

Komentarze sameQuizy: 88

Nirika

Nirika

Ja bym wolała z Denkim

Odpowiedz
--Himiko-Toga--

--Himiko-Toga--

bakugo no no ciekawie ciekawie

Odpowiedz
--Himiko-Toga--

--Himiko-Toga--

potem deski to jeszcze lepiej@–Himiko-Toga–

Odpowiedz
--Himiko-Toga--

--Himiko-Toga--

i jeszcze tokoyami jezu czemu z każdym z chłopaków musi kończyć się całowaniem @–Himiko-Toga–

Odpowiedz
Matii11

Matii11

mam pytanie do autora/ki czy mogłabym zrobić z tego jakiś fanfik na wattpadzie? oczywiście bym oznaczyła ciebie itp i wogule nwm czy takie coś powstanie ale to taki pomysł mnie naszedł

Odpowiedz
Popcorn.girl

Popcorn.girl

Najpierw bakugou a potem kirisjima bo zrobiłam jeszcze raz i jestem w niebie

Odpowiedz
1
Zora-san

Zora-san

Ratunku!
W pewnym momencie wylosowałam Present Mic'a😭

Odpowiedz
--Himiko-Toga--

--Himiko-Toga--

za za pierwszym wylosowałam😭@Aizawa_Zora

Odpowiedz
.-__-.Osobniczka.-__-.

.-__-.Osobniczka.-__-.

Tokoyami!
„Tokoyami!” – przeczytałaś i odwróciłaś się ku chłopakowi.
Tokoyami jak zawsze zachował pokerową twarz. Bez zbędnego gadania weszliście do środka. Kiedy zamknęły się za wami drzwi, od razu wyłonił się Dark Shadow, który bardzo swobodnie czuł się w ciemnościach.
„Od początku powinniśmy siedzieć w tej szafie!” – zwrócił się do Tokoyamiego cień. – „Towarzystwo też mamy dobre.” – dodał.
„Dziękuję.” – odpowiedziałaś zmieszana. – „Też cię lubie, Shadow.”
„Na pewno nie lubisz mnie tak, jak Tokoyami lubi ciebie” – kiedy cień to powiedział, chłopak szybko chwycił go, by zamknąć mu dziób.
„Co tu się właśnie…” – nie dokończyłaś, ponieważ Dark Shadow wyrwał się i powiększył tak, że w szafie zrobiło się jeszcze mniej miejsca.
„Dlatego uważałem, że był to zły pomysł” – powiedział chłopak. – „Powinniśmy wybrać bardziej oświetlone miejsce.”
„E tam, Dark Shadow jest bardzo milutki…” – powiedziałaś z trudem łapiąc powietrze.
„I nie powinien się w ogóle teraz pokazywać. Mieliśmy być tu we dwoje” – mimo że jego głos nadal był spokojny, miałaś wrażenie, że z trudem wypowiedział te słowa.
„Tokoyami…”- zaczęłaś, ale chłopak przerwał ci:
„Nasz czas zaraz się skończy”
Postanowiłaś więc go nie marnować – na tyle na ile mogłaś przybliżyłaś się do chłopaka i pocałowałaś go.
Po kilku chwilach drzwi szafy otworzyły się, a światło skutecznie wystraszyło Dark Shadowa.

Odpowiedz
1
Akinami

Akinami

aizawa zostaw mnie pedofilu >:c

Odpowiedz
Zora-san

Zora-san

@Akinami ja też raz go miałam xD

Odpowiedz
Demoncienia

Demoncienia

Bakugo XD

Odpowiedz

_..._

Omg Shotoooo

Odpowiedz
hi.amigo_im.loser

hi.amigo_im.loser

Shinsou!
„Hitoshi Shinsou” – przeczytałaś. Uważałaś, że to naprawdę fajny chłopak. W gruncie rzeczy był w twoim typie, ale bałaś się mu o tym powiedzieć. Już widziałaś oczami wyobraźni siedem minut siedzenia w ciszy, ponieważ nie wyglądał on na osobę, która lubiła dużo mówić bez zbędnego celu. A przecież nie biliście się na ocenę, więc nie miał powodu, by zmusić się do odpowiedzenia mu.
Weszliście do szafy. Było ciasno, z trudem mieściliście się w środku, ale takie było pewnie założenie Nejire.
„Co o tym wszystkim myślisz?” – zapytał nagle chłopak, co wyrwało cię z potoku myśli.
„Musimy to jakoś przeżyć, poza tym ciasno tu trochę…” – powiedziałaś zmieszana.
„Nigdy nie mieliśmy okazji, by porozmawiać na osobności.”
„A o czym chciałbyś rozmawiać?” – zapytałaś, ale wtedy twoje ciało zdrętwiało.
„Cholera, nie wierzę, użył na mnie indywidualności?!” – myślałaś, kiedy chłopak się śmiał.
Przysunął się do ciebie i szepnął ci do ucha:
„Może pokażesz mi, co o mnie myślisz.” – rozkazał.
Próbowałaś się jakoś z tego wyrwać, by zachować resztki godności. Karciłaś się za to, że udało ci się w to wpaść, ale z drugiej strony skąd mogłaś wiedzieć, że postanowi użyć indywidualności w taki sposób.
Zaczęłaś przysuwać się do jego twarzy, aż w końcu pocałowałaś go, bardzo namiętnie. Podobało ci się, czułaś, że on również cię całuje.
Kiedy skończyliście, zaczęłaś mówić mu, że nie powinien używać swojej indywidualności w taki sposób, zmuszając cię do robienia takich rzeczy.
„Ale uwolniłem cię zaraz po tym, jak poprosiłem, byś pokazała co o mnie myślisz.” – powiedział chłopak patrząc ci w oczy. – „To nie moja indywidualność, to twoje uczucia.”
Zarumieniłaś się. Nie wiedziałaś, czy to prawda, czułaś się głupio. Jakby tak o tym pomyśleć, to rzeczywiście mogłaś się kontrolować, kiedy już się pocałowaliście.
„Ale wiesz co? Ja też pokażę ci, co o tobie myślę.” – powiedział i pocałował cię raz jeszcze.

Wolałabym Kirishime ale może być XD

Odpowiedz
1

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej